Jesteś w: Manager » Rynek

MM, 2019/09: CSIOZ - od Indywidualnego Konta Pacjenta do e-recepty

06.09.2019 23:56  Rynek
Budowę Platformy P1 wspierającej rozwój e-usług w obszarze publicznej ochrony zdrowia powierzono Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia (CSIOZ). Jednym z jego podwykonawców była firma S&T

Publiczny rynek usług medycznych jest stosunkowo duży, ale mało zaawansowany technologicznie w stosunku do innych krajów UE. Główne wyzwania, jakim musi sprostać w obszarze polityki zdrowotnej, to zapewnienie odpowiedniej dostępności i jakości usług medycznych oraz zabezpieczenie ich efektywności oraz skuteczności. Mając na uwadze, że około 85 proc. pacjentów ma dostęp do Internetu, a ponad 60 proc. wszystkich użytkowników jest gotowych korzystać z telemedycyny, cyfryzacja sektora medycznego nabiera dodatkowego znaczenia. Odpowiednie narzędzia IT oraz sprawny przepływ danych są niezbędne do racjonalnego planowania opieki zdrowotnej i prowadzenia kompleksowych analiz. Ze względu na liczbę objętych systemem opieki (38 mln osób), mnogość interesariuszy, konieczność zabezpieczenia danych wrażliwych oraz dotychczasowy brak zintegrowanej polityki informacyjnej w obszarze świadczeń zdrowotnych informatyzacja polskiej służby zdrowia jest skomplikowanym i wielowymiarowym przedsięwzięciem.

CSIOZ

Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia (CSIOZ) było jedną z pierwszych państwowych jednostek budżetowych powołanych przez ministra zdrowia, które ten stan miały zmienić. Głównym przedmiotem działalności CSIOZ jest realizacja zadań z zakresu budowy społeczeństwa informacyjnego, obejmujących organizację i ochronę zdrowia oraz wspomaganie decyzji zarządczych na podstawie prowadzonych analiz. Centrum odpowiada też za monitorowanie planowanych, budowanych i utrzymywanych systemów teleinformatycznych na poziomie centralnym.

Platforma P1

W 2007 r. podjęto decyzję o budowie siłami CSIOZ elektronicznej platformy gromadzenia i wymiany informacji w obszarze usług medycznych. Za główny cel projektu przyjęto udostępnienie obywatelom Internetowego Konta Pacjenta (IKP), w którym dostępne byłyby informacje o zrealizowanych receptach, wystawionych skierowaniach, planowanych i odbytych wizytach lekarskich, dokumentacji medycznej oraz wynikach badań laboratoryjnych. Nie mniej ważne było zabezpieczenie procesu przechowywania oraz udostępniania w postaci elektronicznej dokumentacji medycznej, a także uszczelnienie systemów medycznych zabezpieczających przed defraudacją refundowanych leków, oszustwami czy wyłudzeniami dotyczącymi branży medycznej. Realizacja pierwszego etapu budowy platformy zakończyła się w 2015 r. Drugi etap, który został zaplanowany na lata 2017–2020, też dobiega pomału końca, a dotyczy wdrożenia usług elektronicznych typu IKP, e-recepta czy e-skierowania. Wszystkie już w zasadzie działają, ale np. e-recepta, która obecnie funkcjonuje na równi z receptą papierową, dopiero z dniem 1 stycznia 2020 r. wyeliminuje ją całkowicie.

Podwykonawcy

W drugą fazę projektu są zaangażowane dwa podmioty komercyjne. Jednym z nich jest firma S&T, która odpowiada za tworzenie oprogramowania, świadczenie usług autoryzacji oraz usługi utrzymaniowe. Ponieważ w grę wchodził duży system o zasięgu ogólnopolskim zabezpieczany w kilku redundantnych centrach IT, podstawowym wyzwaniem była tu skala, a także zasięg samej aplikacji. Do realizacji projektu wyznaczono ponad stuosobowy zespół informatyków. Nad całością prac czuwali certyfikowani kierownicy projektów z doświadczeniem w prowadzeniu złożonych projektów na podstawie metodyki Agile, co było niezwykle ważne z powodu zmieniających się podczas prowadzenia projektu potrzeb zamawiającego i regulacji prawnych.
 
Zastosowana technologia

S&T świadczy usługi wytwarzania oprogramowania głównie na podstawie rozwiązań Open Source. W szczególności na takiej bazie danych opiera się Silnik Platformy, jedynie Hurtownia Danych wykorzystywać będzie komercyjną technologię SAS, która doskonale się sprawdza w obszarze zaawansowanych rozwiązań BI.
Zastosowanie w większości komponentów opensource’owych pozwoliło nie tylko na zmniejszenie kosztów powstania platformy, lecz także na uniezależnienie realizacji projektu od konkretnego producenta. To ważne, bo sama platforma jest zbiorem wielu różnego rodzaju narzędzi, które często obsługiwane są w odmienny sposób, np. IKP jest ogólnodostępnym portalem, a e-recepta działa jako system centralny, do którego za pomocą szyny usług ESB (SUS) podłącza się 14 tys. aptek.

Uzyskane korzyści

Dzięki wdrożeniu systemu usprawniono obsługę pacjenta, dodatkowo zapewniając mu, ale też i innym interesariuszom, dostęp do informacji o charakterze medycznym poprzez portale internetowe. Umożliwiono też wcześniejsze wykrywanie i eliminowanie procesów, które mogą mieć znamiona przestępstw, nielegalnych działań albo nadużyć, a także uzyskanie ścisłej kontroli nad obrotem lekami refundowanymi oraz uszczelnienie systemu recept i obiegu leków. Nie bez znaczenia jest też przyspieszenie procesu refundacji lekarstw dla farmaceutów. 
 
Janusz Cieszyński, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, który odpowiada m.in. za informatyzację sektora medycznego oraz projekty finansowane ze środków UE, podsumował współpracę z S&T następująco:

– Wszystkie nasze dotychczasowe doświadczenia wskazują, że sukces rozwiązań z zakresu e-usług jest pochodną nie tyle samej technologii, ile sprawnej organizacji pracy. Jestem przekonany, że wspólnie zbudujemy rozwiązanie, które rozwiąże wiele dzisiejszych problemów pacjentów, lekarzy, pielęgniarek i farmaceutów.

 
 
Michał Wilbrandt, Business Solutions Unit Director S&T w Polsce:

- Cyfryzacja publicznej służby zdrowia niesie ze sobą ogromny potencjał nie tylko w zakresie zwiększania dostępu do samych usług medycznych, lecz także w obszarze przyspieszania i optymalizacji wielu istotnych procesów niezwiązanych bezpośrednio z leczeniem. W najbliższym czasie musimy skoncentrować się na zbudowaniu spójnego mechanizmu współpracujących ze sobą aplikacji informatycznych, pozwalających na swobodną wymianę informacji między nimi. Dopóki nie wprowadzimy w Polsce otwartych standardów komunikacyjnych pomiędzy centralnymi systemami i instytucjami, które będą mogły wykorzystywać informacje w nich dostępne, dopóty nie będziemy mogli mówić o realnej cyfryzacji służby zdrowia. 

Optymizmem napawa jednak to, że przez ostatnie kilka lat zrobiliśmy w tym obszarze widoczny postęp. Dotychczas najlepsze efekty w realizacji projektów informatycznych dla sektora publicznego osiągaliśmy dzięki metodzie małych kroków. Uruchamiając Internetowe Konto Pacjenta, e-receptę czy testując rozwiązania w obszarze e-skierowania, zbudowaliśmy solidne cyfrowe fundamenty. 

Razem z naszym partnerem CSIOZ systematycznie pokonujemy kolejne bariery, a to zachęca przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia do podejmowania coraz odważniejszych wyzwań informatycznych. Technicznie jesteśmy przygotowani na zdecydowanie bardziej zaawansowane rozwiązania, nie należy jednak zapominać o przygotowaniu na to także społeczeństwa.

Z pewnością jeszcze przed nami szeroko zakrojona kampania społeczna, która podkreśli korzyści płynące z wykorzystania wdrażanych przez S&T rozwiązań cyfrowych oraz pozwoli na zmianę wieloletnich nawyków obywateli w tym zakresie.

Wojciech Gryciuk
  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

manager