Jesteś w: Manager » Rynek

"Top 30" edycja 2017 - wycena polskich managerów: 1. Jagiełło (PKO BP), 2. Jasiński (PKN Orlen), 3. Bartkiewicz (ING BŚ)

18.12.2017 20:48  Rynek

Prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło jest najdroższym giełdowym managerem według rankingu Martis Consulting „Top 30” edycja 2017. Jego wartość oszacowano na 521 mln zł. O taką hipotetyczną wartość spadłaby giełdowa wycena banku w przypadku jego rezygnacji lub odwołania

 

Cytowany raport to pierwszy w Polsce ranking wartości osób kierujących spółkami notowanymi na polskiej giełdzie. Badaniem zostali objęci prezesi największych spółek notowanych na GPW z indeksów WIG20 i mWIG40, którzy zajmowali swoje stanowiska co najmniej od 1 kwietnia 2016 r. i pełnili funkcję co najmniej do 30 czerwca 2017 r. O miejscu w rankingu decydowały trzy podstawowe czynniki: dynamika zmiany kursu w tym okresie, dynamika zmiany EBITDA na koniec 2016 r. oraz ekspercka ocena kompetencji, umiejętności i doświadczenia prezesów.

 

Dodatkowym czynnikiem wyceny prezesów była wielkość zarządzanej przez nich firmy, mierzona kapitalizacją. Bazą do ostatecznej wyceny była procentowa historyczna średnia wartość spadku kapitalizacji spółki na GPW w wyniku odejścia dobrze postrzeganego przez rynek prezesa z zajmowanego stanowiska (–4,2 proc.). Po korekcie związanej z odreagowaniem na kolejnej sesji wskaźnik ten wyniósł (–1,57 proc.).

 

W paru przypadkach spadki kursów po rezygnacji głośnych nazwisk były tak spektakularne, że wartość spółki w ciągu dwóch–trzech dni stopniała aż o 1,77 mld zł (Michał Krupiński – PZU) czy o 0,8 mld zł (Dominik Libicki – Cyfrowy Polsat).

Łączna wartość 30 managerów zaprezentowanych w rankingu wynosi 3,1 mld  zł. Z kolei łączna wartość managerów zajmujących miejsca na podium została oszacowana na 1,34 mld zł, a więc ponad 43 proc. wartości całego rankingu.

 

Na uwagę zasługuje brak kobiet w zestawieniu. To pochodna wciąż niskiej reprezentacji pań w zarządach. Jak wynika z V edycji raportu Deloitte „Kobiety w zarządach. Perspektywa globalna” (2017), w Polsce kobiety mają 15,2 proc. udziału w radach nadzorczych i stoją na czele zaledwie 6,3 proc. zarządów firm spośród ponad 480 spółek giełdowych notowanych w czasie opracowywania raportu na rynku głównym GPW.  

Jednym z elementów branych pod uwagę przy konstruowaniu wyceny była dynamika kursu akcji spółki w okresie od początku 2016 do połowy 2017 r.  Celem było zobrazowanie wpływu jakości zarządzania na wyniki spółki, a przez to – po części – na wycenę rynkową akcji. By było to możliwe, konieczne okazało się rozciągnięcie badanego okresu do czasu publikacji wyników rocznych. 

 

Drugim filarem, na którym został oparty model szacowania wartości managera, była dynamika EBITDA w 2016 r. Wskaźnik EBITDA, mimo niedoskonałości, jest obarczony najmniejszą liczbą wad i pozwala doprowadzić do pewnej porównywalności wyników spółek. To jednocześnie wskaźnik, który stosunkowo dobrze skorelowany jest ze zdolnością przedsiębiorstwa do generowania przepływów pieniężnych.

Trzecim czynnikiem była subiektywna ocena kompetencji managerskich prezesa zarządu. Wystawiając oceny w skali od 1 do 10, wzięto pod uwagę: doświadczenie managera, jego wykształcenie oraz sytuację, w jakiej znajdowała się spółka, którą kierował. W rankingu, którego celem jest oszacowanie, jak hipotetyczna rezygnacja lub odwołanie prezesa ze stanowiska wpłynie na wycenę spółki, istotnym czynnikiem jest kapitalizacja. Dlatego liczba uzyskanych w sumie punktów została przełożona na wartość prezesa spółki w odniesieniu do jej kapitalizacji. Końcowe zestawienie dla 30 najwyżej wycenianych prezesów przedstawia poniższy wykres. Kluczowym elementem metodologii jest przyjęcie punktu odniesienia. W celu jego wyznaczenia zebrano dane dotyczące przecen akcji w następstwie odwołania/rezygnacji ze stanowiska pięciu prezesów, którzy cieszyli się dobrym postrzeganiem rynku i wymiernymi, dobrymi efektami w zarządzaniu przedsiębiorstwami.

Ranking wyceny prezesów:

Zbigniew Jagiełło - PKO BP - 521 143 740 zł

Wojciech Jasiński - PKN Orlen - 513 666 243 zł

Brunon Bartkiewicz - ING Bank Śląski - 307 456 432 zł

Piotr Woźniak - PGNiG - 228 777 654 zł

Cezary Stypułkowski - mBank - 203 310 872 zł

Dariusz Miłek - CCC - 155 036 958 zł

Marek Piechocki - LPP - 125 781 341 zł

Tobias Solorz - Cyfrowy Polsat - 103 429 743 zł

Jorge Joao Bras - Bank Millennium - 97 208 338 zł

Henryk Baranowski - PGE - 91 847 424 zł

Piotr Krupa - Kruk - 89 713 047 zł

Adam Kiciński - CD Projekt - 87 411 370 zł

Dariusz Blocher - Budimex - 68 228 791 zł

Sławomir Sikora - Bank Handlowy - 64 882 420 zł

Thomas Kurzmann - GTC - 50 930 586 zł

Dariusz Mańko - Kęty - 45 609 562 zł

Andriy Verevskyi - Kernel - 41 015 661 zł

Mirosław Kowalik - Enea - 40 169 197 zł

Piotr Janeczek - Stalprodukt - 35 442 822 zł

Gilles Clavie - Orbis - 35 378 657 zł

Luis Amaral - Eurocash - 35 378 614 zł

Adam Góral - Asseco Poland - 30 272 687 zł

Maciej Formanowicz - Forte - 23 767 946 zł

Krzysztof Szlaga - Bogdanka - 22 342 214 zł

Maciej Tybura - Ciech - 21 648 653 zł

Janusz Filipiak - Comarch - 16 532 030 zł

Marek Łęcki - Sanok - 14 223 802 zł

Marek Dziubiński - Medicalgorithmics - 14 018 570 zł

Zbigniew Okoński - Robyg - 11 432 060 zł 

Dariusz Orłowski - Wawel - 10 508 966 zł

Sylwetki prezesów pięciu spółek – konsekwencje ich odejścia (przecena akcji)

stanowiły punkt odniesienia w rankingu:


Michał Krupiński

Stanął na czele PZU SA w styczniu 2016 r. i był prezesem zarządu do marca 2017 r., kiedy to został odwołany przez RN. Pod jego kierownictwem spółka przeprowadzała proces nabycia udziałów Banku Pekao SA, a wcześniej BPH przez Alior Bank, budując tym samym największą w Europie Środkowo-Wschodniej grupę finansową. Jego odwołanie wpłynęło negatywnie na kurs akcji spółki. W ciągu dwóch dni kurs akcji spadł o 5,39 proc., zmniejszając tym samym kapitalizację o 1,77 mld zł.


Dominik Libicki 

W październiku 2014 r., po 13 latach pracy na stanowisku prezesa zarządu Cyfrowego Polsatu SA, nieoczekiwanie zrezygnował ze swojej funkcji. Był współtwórcą sukcesu Cyfrowego Polsatu, postrzeganym przez rynek jako wyjątkowo skuteczny manager. Spółka pod kierownictwem prezesa Libickiego stała się jedną z największych polskich firm oraz wiodącą grupą medialno-technologiczną w regionie. Po jego rezygnacji kurs akcji spółki spadł o 6,3 proc. i pozostawał w trendzie spadkowym aż do stycznia 2015 r. Tylko w ciągu dwóch dni kapitalizacja grupy skurczyła się o 793 mln zł.


Mirosław Taras
 

Prezes Bogdanki, którą w 2009 r. z sukcesem wprowadził na giełdę, został odwołany ze stanowiska we wrześniu 2012 r. Za jego kadencji Bogdanka uznawana była za jedną z najlepiej zarządzanych spółek na GPW. Szczególne uznanie wśród inwestorów zyskał w 2010 r., gdy skutecznie przeciwstawił się wrogiemu przejęciu przez New World Resources. Odwołanie prezesa było dużym zaskoczeniem dla rynku – w ciągu dwóch dni jej kapitalizacja spadła o 166 mln zł. Dariusz Krawczyk prezesem Ciech SA został w 2012 r. Chemiczna spółka była wówczas w fatalnej sytuacji finansowej. Chociaż nowy prezes skutecznie wyprowadził ją z kryzysu, w lipcu 2015 r. został nieoczekiwanie odwołany ze swej funkcji. W jeden dzień kapitalizacja Ciechu obniżyła się o 58 mln zł.
 

Wojciech Sobieraj

Założyciel i prezes zarządu Alior Banku. Pod koniec 2007 r. ogłosił zamiar założenia nowego banku. Jego sukces na tak konkurencyjnym i nasyconym rynku był niemałym zaskoczeniem dla wszystkich. O tym, jak bardzo inwestorzy utożsamiają Alior Bank z Wojciechem Sobierajem, świadczy to, że po ogłoszeniu jego decyzji notowania Alior Banku tąpnęły o 5 proc.

Wojciech Gryciuk

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

manager