Newsletter
Jesteś w: Manager » Rynek

Rozmowa ze Zbigniewem Świechem dyrektorem handlowym ECONOCOM Polska

25.06.2011 17:30  Rynek
Rozmowa ze Zbigniewem Świechem dyrektorem handlowym ECONOCOM Polska

Rozmowa ze Zbigniewem Świechem dyrektorem handlowym ECONOCOM Polska


- W czym specjalizuje się Econocom?
- Econocom jest firmą giełdową specjalizującą się w świadczeniu usług finansowych w postaci wynajmu aktywów informatycznych. Oprócz tego finansujemy kompletne projekty informatyczne, które obejmują także wdrożenia oprogramowania klasy ERP. Działamy niemal w całej Europie, Chinach i Maroku.  W Polsce jesteśmy obecni od 2000 roku oferując usługi finansowe i zarządzanie aktywami IT.

- Wcześniej występowaliście pod inną nazwą?
- Do października 2010 roku funkcjonowaliśmy pod nazwą ECS International Polska, a od tego momentu po fuzji z firmą Econocom przejeliśmy również nazwę nowej grupy. Ponieważ obie firmy w zasadzie zajmowały się tym samym w sensie biznesu nic nie uległo zmianie. Teraz jesteśmy dwukrotnie większą firmą z przychodami w bieżącym roku na poziomie 1,6 miliarda EURO i jesteśmy liderem w Europie i w Polsce w dziedzinie finansowania teleinformatyki i elektroniki.

- Podobno zmianie nazwy towarzyszyła wyjątkowa impreza?
- W Paryżu, w styczniu tego roku spotkało się 250 menedżerów z ECS i Econocom  i oficjalnie zainaugurowano powstanie nowej grupy Econocom. To spotkanie nazwane „Day One” odbyło się w prestiżowym Pavillon Gabriel w ogrodach Champs Élysées w Paryżu. To, co wyróżniało ten event od podobnych był pokaz filmów komediowych zatytułowany "Spójrzmy prawdzie w oczy przyszłości", które znakomicie promują kluczowe wartości, dla nowej grupy i odzwierciedlały zaangażowanie firmy w utrzymanie skutecznych, długoterminowych relacji z klientami.

- Jak silną pozycję ma Econocom w Polsce?
- Można się pokusić o zdanie, że jesteśmy liderem tego rynku w Polsce, chociaż ze względu na specyfikę prowadzonego biznesu trudno nas dostrzec w rankingach firm leasingowych. Ale w naszej specjalności, jaka jest finansowanie aktywów informatycznych, nasz udział rynkowy wynosi, ponad 25% co plasuje nas na pozycji absolutnego lidera.

- A dlaczego tak się dzieje, że jesteście niewidoczni w rankingach?
- Ponieważ klienci najczęściej postrzegają nas, jako zewnętrzny budżet IT, który jest co roku dostępny, a na to nie każda firma leasingowa może sobie pozwolić.  Kiedy podpisujemy umowy z klientem, najczęściej przejmujemy odpowiedzialność za całość jego infrastruktury, IT, a okres trwania takiej umowy z reguły pokrywa się z okresem użytecznej przydatności danego sprzętu. I tak urządzenia mobilne to okres dwóch lat, serwerów od 4 do 5 lat, bankomaty do pięciu lat. Prawie nie zdarza się, aby klient po upływie trwania umowy odkupywał sprzęt od nas, zazwyczaj wymienia go na nowy.

- Kim są państwa klienci?
- W sumie mamy ponad 250 klientów. Połowa z nich to spółki giełdowe reprezentujące różne sektory gospodarki.  Wśród nich są też spółki z branży IT. Są to zazwyczaj duże i średnie firmy, bowiem jednym z kryteriów rozpoczęcia współpracy z klientem jest to, że wartość zarządzanych i finansowanych aktywów musi być większa niż 100 tyś. Euro. Jeśli naszym klientem jest końcowy odbiorca informatyki, to po podpisaniu umowy na finansowanie sam wybiera sobie dostawcę, IT. Jeśli jest nim firma informatyczna, przedmiotem umowy jest wsparcie finansowe przy świadczeniu szeroko rozumianych usług outsourcingowych. Jedna z takich firm jest Wincor-Nixdorf, którego wspomagamy finansowo przy niektórych projektach outsourcingu sieci bankomatów dla klientów bankowych.

- Na czym polega atrakcyjność państwa oferty i źródła sukcesu?
- Na kosztach finansowania, jakie proponujemy naszym klientom. Te koszty są, co może wydawać się paradoksalne, niższe niż koszty standardowego kredytu. Jak to oferujemy naszym klientom, widzę na ich twarzach pewne niedowierzanie? Czy to jest możliwe? – pytają. Otóż jest nie tylko możliwe, ale to są fakty. A jest to możliwe, dlatego, że na rynku wtórnym sprzętu IT dokładnie wiemy, za ile możemy go odsprzedać po zakończeniu trwania umowy. Ta wiedza pozwala nam na estymację kosztów i zyskiem uzyskanym ze sprzedaży tych urządzeń jesteśmy gotowi podzielić się z klientem już na początkowym etapie kontraktu. Naszym atutem też jest to, że możemy klientowi sfinansować używany przez niego sprzęt IT, a potem mu go wynająć na ogólnych warunkach. Na taką opcję jest w obecnych czasach coraz więcej chętnych.

- Mobility on demand - mobilność na żądanie, co się kryje za tym hasłem?
- Mobilność to jedna z najważniejszych cech naszego programu. Ale także elastyczność. Dlatego oferujemy indywidualne rozwiązania finansowe dostosowane zawsze do potrzeb naszego klienta, jak u krawca szyjemy mu na miarę garnitur. Takie podejście pozwala na optymalizację kosztów ponoszonych na teleinformatykę.  Mało tego, od początku postawiliśmy także na wyspecjalizowaniu się w kompleksowym finansowaniu projektów informatycznych. Dotyczy to wynajmu sprzętu teleinformatycznego (hardware) i oprogramowania (software). I dalej tez nie pozostawiamy naszych klientów bez naszej pomocy aktywnie uczestniczymy w finansowaniu skądinąd niełatwego procesu wdrożenia. I takie właśnie rozwiązania umożliwiają naszym klientom obniżenie kosztów, swobodny wybór dostawcy sprzętu IT, łatwość w dostosowaniu systemów IT do zmieniającego się otoczenia firmy.

- Firma znana jest także z działań proekologicznych?
- To część naszego programu. Bo czasami stajemy przed problemem, co zrobić ze starym sprzętem. Dzielimy się doświadczeniem z naszymi klientami także w tej dziedzinie. I nasze rozwiązania umożliwiają uzyskanie certyfikatu o utylizacji niepotrzebnego sprzętu IT w ramach ISO i standardów Unii Europejskiej dla sprzętu, który nie może być sprzedany na rynku wtórnym.

- Wasi klienci chwalą sobie sposób i warunki zawierania z wami kontraktów?
- Cieszę się, bo staramy się być bardzo elastyczni w renegocjacji kontraktów.  Najczęściej umowy są podpisywane na kilka lat, ale staramy się, aby warunki umów były zmieniane z korzyścią dla naszych klientów, co pół roku. To też jeden z punktów naszej filozofii. Staramy się być możliwie w każdej dziedzinie naszych usług innowacyjni. Czasami się zdarza, że miesięczna opłata za wynajem jest nadal zbyt duża. Wtedy umowę można wydłużyć, a część sprzętu oddać. Wszystko to powoduje, a mam na myśli nasza ofertę i działania, że jak już wspomniałem nie mamy w Polsce konkurencji i nawet w czasach kryzysu bardzo dynamicznie się rozwijaliśmy. Ten kurs zamierzamy utrzymać tez w przyszłości i zachować prestiżową pozycje lidera na rynku polskim.

Grupa Econocom jest obecna w 17 krajach świata i zatrudnia 3700 pracowników. W 2010 roku uzyskała przychód w wysokości 1.02 Mld euro. Jest wiodącym, niezależnym dostawcą dla firm usług finansowania oraz zarządzania infrastrukturą teleinformatyczną w Europie. Usługi firmy obejmują doradztwo, procurement, finansowanie i pełen zakres usług outsourcingu IT. Econocom jest notowana na giełdzie brukselskiej Euronext od 1986 r.


  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz

Newsletter dopasowany do Twoich potrzeb!

manager