Jesteś w: Manager » Rynek

Jedyne takie forum, rozmowa z Zygmuntem Berdychowskim, przewodniczącym Rady Programowej Forum Ekonomicznego

20.09.2017 14:46  Rynek


Jedyne takie forum

 

Zygmunt Berdychowski, przewodniczący Rady Programowej Forum Ekonomicznego, o tym, co składa się na sukces największej polskiej konferencji biznesowej, i o Festiwalu Biegowym

 

Zeszłoroczne Forum Ekonomiczne w Krynicy stanowiło bezdyskusyjny sukces, o jakim organizatorzy innych konferencji biznesowych mogą tylko marzyć.

 

Z mojego punktu widzenia wygląda to trochę inaczej. Prawdziwy sukces warunkowany jest posiadaniem kilkudziesięciu umów wieloletnich i 30 proc. stałego budżetu, dzięki czemu moglibyśmy poświęcić znacznie więcej czasu na kwestie merytoryczne podnoszące poziom debat. Obecnie musimy się koncentrować na zdobywaniu środków koniecznych do realizacji konferencji. W tym kontekście ciągle jeszcze jesteśmy na początku drogi, a to, co najlepsze i najciekawsze, jest wciąż przed nami.


Przemawia przez pana skromność. Forum w Krynicy to przecież najważniejsze wydarzenie biznesowe w naszym kraju.


Miło mi to słyszeć, ponieważ za każdym razem podejmujemy ogromny wysiłek, żeby kolejna konferencja była lepsza od poprzedniej. W tym roku wspólnie z partnerami przygotowujemy 210 różnych wydarzeń zaplanowanych na zaledwie trzy dni. Nie da się ukryć, że wymaga to gigantycznej pracy. Liczba panelistów, moderatorów, wykładowców, dyskutantów przekracza 1,5 tys. Przygotowaniem programu zajmuje się non stop, przez cały rok, 20 specjalistów zatrudnionych na umowach o pracę.


Czy tak bogatą ofertę można w ogóle porównywać do tego, co proponują inne konferencje biznesowe?


Pod pewnymi względami tak, choć wydaje mi się, że nasza oferta jest zdecydowanie bardziej urozmaicona, choćby ze względu na dużą grupę gości z zagranicy. Nie oznacza to jednak, że doszliśmy do takiego poziomu, iż niczego już nie warto poprawiać. Po zakończeniu konferencji zawsze przeprowadzamy wnikliwą analizę, żeby wyeliminować w przyszłości tematy, które nie cieszyły się zainteresowaniem. Zawsze też zadajemy sobie pytanie: Co jeszcze powinniśmy zrobić? Dla nas najważniejsze jest to, żeby goście chcieli wracać do Krynicy w kolejnych latach. I chyba się nam to udaje, ponieważ coraz więcej osób przyjmuje nasze zaproszenie, co pozwala nam optymistycznie spoglądać w przyszłość.


Dla wielu gości równie ważne co oficjalne panele – a może nawet bardziej niż one – są spotkania kuluarowe.


To wyraźnie odróżnia Krynicę od innych konferencji, odbywających się w dużych miastach, do których można łatwo dojechać. Ta zaleta jest jednak jednocześnie dużym minusem. Dojazd do Krynicy zajmuje sporo czasu, co skutecznie zniechęca gości, by już pierwszego dnia wracali do domu. Zostają na miejscu, dzięki czemu mają wiele czasu, żeby wieczorami spotykać się z partnerami biznesowymi czy po prostu ze znajomymi. Masa wydarzeń, które towarzyszą konferencji – koktajle, koncerty itp. – stwarza okazję do zawierania nowych znajomości. W wydzielonym obszarze, gdzie odbywa się większość wydarzeń forum, goście mogą czuć się swobodnie – to również coś, co wyróżnia naszą konferencję.

 

Zapraszamy do zapoznania się z pozostałą częścią artykułu w najnowszym numerze Managera.

 

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

manager