Jesteś w: Manager » Rynek

Eric Schwartz: Cyfrowa rewolucja wg Equiniksa

24.11.2017 15:45  Rynek
Rosnące zainteresowanie chmurą obliczeniową i interconnectem w Polsce powoduje wysyp centrów danych. Konkurencja zaostrzyła się po tym, jak rok temu na nasz rynek wkroczyła amerykańska firma Equinix.

 

W zeszłym roku Equinix przejął europejskiego potentata na tym rynku, brytyjską Telecity Group wraz z dwoma centrami danych w Warszawie oraz polskim węzłem wymiany ruchu internetowego – platformą PLIX (Polish Internet eXchange), za pomocą której można się łączyć z innymi podobnymi węzłami, np. w Amsterdamie czy w USA.

- Polska gospodarka rośnie nieprzerwanie od 2007 r., a do tego Warszawa jest regionalnym hubem obsługującym ruch internetowy w Europie Środkowo-Wschodniej, więc chcemy się tu dalej rozwijać. Myślę, że w ciągu roku możemy zostać liderem polskiego rynku zarówno na rynku interconnect, jak i pod względem wielkości centrów danych. Klienci generalnie ufają naszym zasobom, które tu mamy – od konkurencji mamy lepszy design, architekturę i strukturę organizacyjną – deklaruje Eric Schwartz, prezes firmy Equinix na Europę, Bliski Wschód i Afrykę.

Strategia firmy zakłada zarówno rozwój organiczny, jak i przejęcia, tym bardziej, że polski rynek centrów danych nie jest jeszcze skonsolidowany – dziesięć największych podmiotów kontroluje w sumie tylko nieco połowę dostępnych zasobów centrodanowych.

- Rozwój łączy i centrów danych wpisuje się w cyfrową rewolucję. Daje się ją zaobserwować niemal w każdej branży, co tylko napędza rozwój gospodarczy. Duża część przedsiębiorstw jest już tego świadoma i inwestuje w odpowiednie narzędzia, np. w rozwiązania chmurowe – podkreśla Eric Schwartz.

Światowy potentat

Koncern powstał w 1998 r. i jest notowany na amerykańskiej giełdzie, a jego kapitalizacja ciągle rośnie ostatnio przekraczając 34 mld dolarów. Obecnie jest to największy dostawca usług kolokacyjnych i interconnectowych (czyli łączy internetowych) na świecie, który ma 188 centrów danych w 45 miastach w 24 krajach, z czego dwa najnowsze właśnie powstały w Hiszpanii i Portugalii, a kolejnych 20 jest w trakcie budowy.

- Equinix generalnie sam troszczy się o swoje centra danych, bo to złożony proces wymagający zagwarantowania zasilania, klimatyzacji i łączy na odpowiednim poziomie, a to wymaga dużego doświadczenia. Przejęcie centrów danych Telecity w Polsce było dla nas korzystne, bo jednocześnie pozyskaliśmy nie tylko ich doświadczonych pracowników, ale także klientów, co tylko pozwoliło nam szybciej rosnąć niż gdzie indziej – wyjaśnia Eric Schwartz.

Equinix nie certyfikuje swoich centrów danych pod kątem dostępności, ale ich klienci wiedzą, że można im zaufać. Firma gwarantuje dostępność na poziomie 99,999 proc., ale często jest ona na poziomie sześciu, a nawet siedmiu dziewiątek. Gdy w którymkolwiek z ich centrów danych zaczyna się dziać coś złego, do akcji wkracza Global Operation Team, który podejmuje decyzje na podstawie opisu podobnych incydentów, jakie miały miejsce w innych centrach danych, a to znacznie podnosi niezawodność.

- Nasza firma świadczy usługi kolokacyjne, co oznacza, że klientom pozwalamy wstawić do naszych centrów danych ich serwery podnajmując powierzchnię oraz gwarantując zasilanie, klimatyzację i łącza internetowe. Jasno jest też sprecyzowana nasza odpowiedzialność, bo nie odpowiadamy za bezpieczeństwo danych znajdujących się na serwerach naszych klientów, a wręcz nie mamy do nich dostępu. A to wszystko pozwala nam szybciej rosnąć niż konkurencji, bo nie musimy lokować kapitału w bardzo kosztowne serwery. Naszymi klientami są największe banki i operatorzy telekomunikacyjni, dostawcy usług chmurowych, jak Wallmart czy General Electric, ale też Google, Amazon, Facebook, i to mimo że mają własne centra danych – powiedział Eric Schwartz.

Usługi firmy Equinix są zorientowane głównie na udostępnianie operatorom telekomunikacyjnym infrastruktury do łączenia się z internetem. Dodatkowo świadczy też usługi chmurowe dla dużych i małych dostawców usług chmurowych, których ma obecnie ponad tysiąc na świecie, głównie dlatego, że oferuje większe bezpieczeństwo i lepszą wydajność. Zwrot w tę stronę zaczął być dostrzegalny już siedem lat temu najpierw w USA, a potem w Wielkiej Brytanii, Holandii, Niemczech i Francji, a obecnie także w Polsce.

Lokalne czy centralne

Ok. 70 proc. klientów firmy Equinix to firmy globalne, które oczywiście muszą separować dane w poszczególnych krajach z powodu konieczności zapewnienia cyberbezpieczeństwa i prywatności, ale też zagwarantować odpowiednią wydajność przetwarzania, a to wychodzi lepiej, gdy wszystkie dane z różnych lokalizacji są gromadzone w jednym miejscu.

- Współpraca z nami pozwala też firmom globalnym za pomocą jednego kontraktu zagwarantować sobie dostęp do danych bez względu na to, czy są one przechowywane w Polsce, w Chinach czy Japonii. Taka elastyczność jest przez naszych klientów bardzo ceniona – wyjaśnia Eric Schwartz.

Safe harbour for data

Klienci w Polsce nie muszą się też bać tego, że firma jest amerykańska i że z tego powodu dane mogłyby być udostępnione rządowi amerykańskiemu, jak to już raz miało miejsce rok temu i spowodowało, że USA przestały być bezpieczną przystanią dla danych dla krajów UE.

- Equinix odpowiada tylko za infrastrukturę, więc coś takiego nie może się zdarzyć w naszym przypadku. W drugiej strony, w Polsce nie działamy jako firma amerykańska, tylko polska jako sp. z o.o., co obliguje nas do przestrzegania prawa polskiego, a nie amerykańskiego. Podobnie jest w innych krajach UE, gdzie działamy – podsumowuje Eric Schwartz.

Przyszłość centrów danych

Eric Schwartz nie boi się, że konsolidacja rynku doprowadzi do tego, że na rynku zostanie tylko Google i Amazon. Rynek bardzo potrzebuje łączy do przesyłania danych między klientami, a Google czy Amazon tego nie zapewnia.

- Jeśli duży bank w Szwajcarii korzysta ze środowiska MS Azure, a i on sam i Microsoft są naszymi klientami, to tylko podnosi to poziom bezpieczeństwa operacji, bo wykorzystywane do tego światłowody są w tym samym centrum danych – wyjaśnia Eric Schwartz.    

Equinix może się też pochwalić tym, że nigdy w jego centrach danych nie doszło do pożaru. Może dlatego, że chociaż ich centra danych mają średnio 15-20 lat, 2-3 proc. przychodów jest przeznaczanych na wymianę sprzętu.

- Europejska siedziba firmy mieści się w Amsterdamie, gdzie mamy aż osiem centrów danych o łącznej powierzchni 90 tys. m2, przy czym największe z nich liczy 11 tys. m2. Stało się tak m.in. dlatego, że właśnie tutaj mieści się AMS-IX (Amsterdam Internet Exchange) – największy węzeł wymiany ruchu internetowego w Europie - podsumowuje Eric Schwartz.

Wojciech Gryciuk



**************

Equnix w liczbach

- ponad 8 000 klientów

- dostępność 99,99999 proc.

- ponad 1 400 dostawców usług sieciowych

- ponad 1 200 dostawców usług chmurowych i IT

- ponad 800 dostawców usług finansowych

- ponad 500 dostawców kontentu

- ponad 180 centrów danych

- 40 rynków IBX

- 21 obsługiwanych krajów

- ponad 1,6 mln m2 powierzchni w centrach danych

- ponad 180 tys. połączeń crossowych

- poniżej 10 ms opóźnienia do 90 proc. kluczowych rynków biznesowych

- 13 mld dolarów zainwestowanych w budowę centrów danych od 1998 r.

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

manager