Jesteś w: Manager » Rynek

Debata MM: Aruba, Atman, IBM, Microsoft, Netia o outsourcingu IT

03.04.2019 07:12  Rynek

W Polsce outsourcing usług IT nie jest jeszcze tak popularny jak w krajach Europy Zachodniej, ale zainteresowanie nim systematycznie rośnie. Coraz więcej klientów, także z sektora SMB, zaczyna bowiem rozumieć, że korzystając z usług w chmurze, zapewniają większe bezpieczeństwo swoim danym, niż przechowując je we własnej firmie – wynika z debaty „Managera”, która odbyła się na początku marca w jednej z warszawskich restauracji

Autor scenariusza i moderator dyskusji:

Wojciech Gryciuk, zastępca redaktora naczelnego miesięcznika „Manager Magazin”

Uczestnicy dyskusji (w kolejności alfabetycznej wg nazw firm):

·         Marcin Zmaczyński, Head Sales and Marketing na Europę Środkowo-Wschodnią, Aruba Cloud

·         Sławomir Koszołko, prezes, ATM SA (Atman)

·         Marcin Wędzel, Financial Services Sector Client Executive, IBM Polska

·         Michał Jaworski, członek zarządu, dyrektor strategii technologicznej, Microsoft

·         Rafał Bakalarz, dyrektor sprzedaży B2B ds. ICT, Netia SA


Tematyka dyskusji:

  • Totalny outsourcing: Polska vs świat.
  • SaaS, PaaS a może IaaS?
  • Kto chce zapłacić za wartość dodaną i dlaczego?
  • Outsourcing dla SMB.
  • FAANG (Facebook, Amazon, Apple, Netflix, Google) + Microsoft vs. reszta świata.
  • Microsoft vs "bezpieczna przystań dla danych".
  • Chmura prywatna czy hybrydowa?


  • Poniżej fragment dyskusji:

    Totalny outsourcing: Polska vs świat 

 Rafał Bakalarz, Netia:
– Nasze postrzeganie tego obszaru wynika z doświadczenia zdobytego we współpracy z klientami na rynku, na którym działamy od blisko 30 lat. Polski rynek outsourcingu IT cały czas rośnie, widzimy wzmożone zainteresowanie tego typu usługami. Przyczyn jest kilka. Pierwsza to fakt, że klienci rzeczywiście potrzebują optymalizacji kosztowej i dzięki outsourcingowi IT mogą ją osiągnąć. Druga jest taka, że zależy im na zapewnieniu większej niezawodności rozwiązań i środowiska IT. I trzecia to rynek pracy, na którym coraz trudniej – zarówno dużym firmom, jak i przede wszystkim tym mniejszym – znaleźć specjalistów od IT. Netia jest w stanie odpowiedzieć na wszystkie te potrzeby klientów, mając w swojej ofercie trzy poziomy outsourcingu. Najniższym jest kolokacja, czyli przeniesienie infrastruktury IT klienta z jego serwerowni do naszego centrum danych. Pośrednim jest świadczenie usług IT w oparciu o serwery dedykowane. Wreszcie najwyższym, skierowanym do klientów najbardziej zaawansowanych technologicznie i najbardziej świadomych, jest oferowanie usług chmurowych.

Marcin Zmaczyński, Aruba Cloud:
 – Zgadzam się, że polski rynek podchodzi do outsourcingu infrastruktury IT dość ostrożnie. Z badania, które nasza firma przeprowadziła na przełomie lat 2017/18 wśród 300 firm sektora SMB, wynika jednak, że zarówno zainteresowanie tą technologią, jak i wiedza dotycząca szacowania kosztów systematycznie się podnoszą. Ten ostatni element uważam za krytyczny, bo wiele firm SMB nadal nie wie, jak szacować koszty infrastruktury. Przykładowo, wiele małych firm nie ma serwerowni z odpowiednią infrastrukturą chłodzenia, co w efekcie przekłada się na znacznie większe wydatki. Firmy zaliczają w ten sposób koszt energii do wydatków ogólnych, a nie infrastrukturalnych, nie zdając sobie sprawy, jak bardzo te dwa zagadnienia są ze sobą połączone.Nie mniej ważna jest przy tym kwestia długu technologicznego. Firmy, które odkładały modernizację infrastruktury, coraz więcej czasu i środków musiały inwestować w jej przywracanie. Często kluczowe projekty kończyły się fiaskiem, ponieważ sprzęt ostatecznie odmawiał posłuszeństwa. Jednakże firmy zdają sobie sprawę z tego, że reinwestowanie pieniędzy w zakup nowego sprzętu może okazać się chybione, jeśli pojawią się jakieś nieoczekiwane okoliczności. Oba te aspekty mają istotny wpływ na rozwój outsourcingu IT, co widać wyraźnie nie tylko w Europie Zachodniej, lecz także w naszej części kontynentu, np. na Ukrainie. W Polsce wzrost outsourcingu jest nadal nieznaczny, ale za to stabilny.

Sławomir Koszołko, Atman:
– Spójrzmy na to zagadnienie z perspektywy wyższych segmentów rynku, na których Atman ma największe doświadczenie. Dla większości klientów na polskim rynku wciąż najważniejszym kryterium przy podejmowaniu decyzji o outsourcingu jest możliwość obniżenia kosztów związanych z utrzymaniem infrastruktury IT. Jednak także inne przesłanki do outsourcingu, których część została już wcześniej wymieniona przez kolegów, bardzo szybko nabierają coraz większego znaczenia. Jedną z najistotniejszych jest na przykład chęć skoncentrowania się na tzw. core business, a w tym celu powierzenia obszarów wspierających wyspecjalizowanym dostawcom. Na korzyść zewnętrznych usług IT przemawia też to, że wymagania biznesu w stosunku do działów IT istotnie i coraz szybciej zmieniają się w czasie. Tradycyjne podejście i rozwiązania, które kiedyś zaspokajały potrzeby biznesu, dzisiaj już nie wystarczają ze względu na dynamikę zmian. Wewnętrzne IT coraz częściej nie jest w stanie zareagować na tę zmianę wystarczająco szybko. Bez zewnętrznego dostawcy usług IT po prostu sobie nie poradzi z wymaganiami stawianymi przez biznes.Podsumowując, rynek Polski jest wciąż za rynkami rozwiniętymi, jeśli chodzi o popularność outsourcingu IT, ale zmiany idą w dobrym kierunku, a ich dynamika nawet przyspiesza. Jako prosty przykład mogę podać, że jeszcze dwa lata temu rozwiązania serwerowe były od nas kupowane głównie jako czysta infrastruktura. Obecnie w większości przypadków klienci wraz z nimi kupują od nas różnego rodzaju usługi zarządzania, czyli outsourcując również ten obszar do dostawcy zewnętrznego.

Marcin Wędzel, IBM:
 – Zacznijmy od celów, dla których outsourcing usług IT jest w ogóle oferowany. Trzy główne powody to: redukcja kosztów, podniesienie poziomu niezawodności oraz problem w pozyskiwaniu zasobów IT do funkcjonowania i rozwoju swojego biznesu. Ten trzeci element dotyczy nie tylko Polski, lecz także całej UE, gdzie deficyt szacuje się na 1,5 mln informatyków, co zmusza firmy do poszukiwania alternatywnych sposobów utrzymania i rozwoju całej swojej informatyki. Co do wyzwań związanych z tym, jak tego rodzaju usługi sprzedawać, największym z nich wydaje się problem elastyczności wyoutsourcowanego działu IT we współpracy z działami biznesowymi. IBM radzi sobie z tymi wyzwaniami, dzieląc IT na dwa segmenty: IT odpowiedzialne za utrzymanie i zapewnienie ciągłości działania (run-the-organization – przyp. red.) i IT odpowiedzialne za wspieranie inicjatyw biznesu i ściśle z nim współpracujące (grow-the-organization – przyp. red.). Każdy z nich realizuje inne cele biznesowe, ma inny wpływ na budowanie przewagi konkurencyjnej i inne wymagania elastyczności.

Michał Jaworski, Microsoft:
– Zacznijmy od tego, że cyfrowa transformacja przenika przez wszystkie elementy organizacji i dlatego, parafrazując słowa Clemenceau, „informatyka jest zbyt poważną rzeczą, by zostawić ją w rękach samych informatyków”. Dzisiaj o powodzeniu działań biznesowych decyduje tempo wprowadzania innowacji i nowych produktów oraz usług na rynek, a to oznacza, że firmy polegają na technologii w dużo większym zakresie niż do tej pory. Chmura ma tę przewagę, że za jej pomocą firmy mogą błyskawicznie zacząć korzystać z takich technologii jak Big Data czy AI. Przyczynia się do tego również rozszerzanie regulacji, które nakładają coraz większe wymagania – RODO jest świetnym przykładem – na tych wszystkich, którzy korzystają z IT. Nie dziwi zupełnie to, że tego rodzaju obowiązki firmy wolą po prostu przekazać w outsourcing. Microsoft w Polsce co roku odnotowuje dwucyfrowy wzrost przychodów ze sprzedaży usług w chmurze. Nadal jednak nie jest to dynamika wzrostu, jaką widzimy na przykład w Europie Zachodniej. Dlatego polscy dostawcy aplikacji SaaS, przemysłu 4.0 czy IoT tak szybko, jak tylko mogą, umieszczają swoje rozwiązania w chmurze w poszukiwaniu potencjalnych klientów za granicą. Polski rynek wciąż się rozkręca.


SaaS, PaaS a może IaaS?


Marcin Zmaczyński, Aruba Cloud:

Coraz więcej potencjalnych klientów dostrzega już niezaprzeczalne zalety chmury: skalowalność i bezpieczeństwo. Moim zdaniem w najbliższej przyszłości SMB będą najczęściej korzystały z SaaS (Software as a Service – przyp. red.), czyli z konkretnych usług w oursourcowanej infrastrukturze. Małe firmy nie mają środków na opracowywanie własnych rozwiązań, dlatego wolą z nich korzystać w tej formie. Żeby jednak usługi sprawnie działały, ich dostawcy będą musieli zainwestować niemałe środki w moc obliczeniową oraz kupno licencji. To z kolei napędzi popyt na usługi IaaS (Infrastructure as a Service – przyp. red.), bo pewnych rzeczy po prostu nie będzie się opłacało robić samodzielnie. Równocześnie firmy korzystające z SaaS wraz ze wzrostem mogą poczuć, że oferowane im rozwiązania są niewystarczające, i bardziej korzystne będzie opracowanie własnych projektów na wynajętej infrastrukturze w modelu chmurowym, napędzając z kolei w ten sposób rynek IaaS. Aruba Cloud, będąc europejskim dostawcą usług chmurowych, widzi jednak duże różnice w ich stosowaniu w różnych krajach. Części klientów nie interesuje już bowiem działanie na skalę lokalną, tylko globalną, a to jest nierozerwalnie związane z chmurą. Tak się dzieje np. na rynku ukraińskim, gdzie działa dużo więcej software house’ów niż w Polsce, tworzących oprogramowanie na rynek Europy Zachodniej. Takie firmy jak Luxoft, SoftServe czy EPAM, które od dawna działają na skalę globalną, mając w większości klientów z Europy Zachodniej, USA i Azji. Dlatego od samego początku świadczą one usługi w modelu IaaS – multi-cloud – żeby nie musieć trzymać danych na serwerach na Ukrainie, bo dużo lepiej, głównie pod kątem prawnym, jest je przechowywać w krajach UE. 

Sławomir Koszołko, Atman:

Z punktu widzenia klienta końcowego stoi on przed alternatywą: kolokacja, IaaS czy SaaS. Musi podjąć decyzję o wyborze rodzaju outsourcingu. Ja natomiast, patrząc na to z punktu widzenia dostawcy rozwiązań, który dostarcza różne poziomy usług, nie uważam tego za alternatywę, tylko za synergię. Bez względu na to, czy chodzi o SaaS, czy o IaaS, dynamika potrzeb się nie zmieni, bo jeśli ktoś oferuje usługi SaaS, to muszą one być postawione na jakiejś infrastrukturze, która gdzieś musi być skolokowana. I stąd na przykład bierze się ogromny globalny wzrost popytu na usługi kolokacji, który widzimy także w Polsce. Potencjalne spadki na rynku kolokacji dla klientów biznesowych są z nadwyżką nadrabiane przez olbrzymi popyt generowany przez dostawców usług SaaS i IaaS. A jeśli SaaS napędza IaaS, to IaaS napędza zapotrzebowanie na wzrost powierzchni w centrach danych. W efekcie cała transformacja cyfrowa napędza rozwój centrów danych, tylko że ich usługobiorcami są coraz częściej nie bezpośrednio klienci końcowi, tylko pośrednicy świadczący usługi w modelu IaaS czy SaaS. 

Marcin Wędzel, IBM:

Chmura, niestety, najczęściej utożsamiana jest z miejscem przetwarzania danych, a przecież jej podstawową korzyścią jest znacznie lepsze wsparcie efektywnej współpracy IT z biznesem, niezależnie od tego, czy dane przetwarzane są w chmurze prywatnej na własnej infrastrukturze (on-premises – przyp. red.), czy w odległej chmurze publicznej. Jest to bardzo widoczne w przypadku sektora Enterprise, zwłaszcza regulowanego, gdzie przeważa chmura prywatna bądź hybrydowa. Pierwszy powód jest ekonomiczny, bo nie wszystko opłaca się przenosić do chmury publicznej. Dla dojrzałej instytucji z nowoczesnym działem IT stosującym zaawansowaną wirtualizację, gdzie wykorzystanie infrastruktury informatycznej jest na poziomie 70–80 proc., finansowy sens migracji do chmury publicznej jest wątpliwy. Drugi to uwarunkowania regulacyjne, których spełnienie często nie jest możliwe przez dostawców chmury publicznej. Przykładem może być konieczność spełnienia wymagań outsourcingu bankowego przez dostawców usług chmury publicznej dla tego sektora. Z punktu widzenia sektora dużych przedsiębiorstw najważniejsza jest jednak chmura hybrydowa, która wspiera lepsze adresowanie dynamiki rynkowej (time-to-market – przyp. red.), redukcję kosztów, wysoki poziom bezpieczeństwa oraz progresywne wykorzystywanie infrastruktury chmury publicznej tam, gdzie jest to ekonomicznie uzasadnione i nie budzi żadnych wątpliwości na poziomie spełnienia wymagań regulacyjnych i zgodności. 

Michał Jaworski, Microsoft:

Moim zdaniem, temat kolokacji staje się coraz bardziej marginalny, ustępując miejsca chmurze prywatnej bądź hybrydowej. Kluczem staną się rozwiązania, które będą zaspokajały bieżącą potrzebę zmniejszania kosztów, optymalizacji procesów albo zwiększania przychodów. Ostatnio wraz z 18 partnerami wprowadziliśmy na rynek ofertę chmurową dla retailowych sieci sprzedaży, która obejmuje pełny proces, od back office’u przez sklep internetowy i fizyczny do zarządzania doświadczeniem klienta oraz personalizowanymi komunikacją i promocjami. Nasz koncept Sklepu Przyszłości stał się inspiracją dla sieci Żabka, która w oparciu o technologie Microsoftu i rozwiązania naszych firm partnerskich zapowiedziała Sklep Jutra. Warto zaznaczyć, że klient samodzielnie zdecydował, które z rozwiązań naszych partnerów mają być wdrażane jako pierwsze, żeby najszybciej przynieść rezultaty. Podobny koncept dla sektora przemysłowego – Fabrykę Przyszłości – zaprezentowaliśmy w listopadzie. Tu mamy zdecydowanie więcej partnerów, bo ponad 30. O ile sieci retailowe są do siebie podobne, o tyle już procesy produkcyjne zdecydowanie nie. I chociaż nikt z dnia na dzień nie wyrzuci sprzętu IT, w który zainwestował jakiś czas temu, to przechodzenie do chmury zostanie wymuszone przez potrzebę sprawnego wprowadzania nowych procesów czy produktów, a także przez cyberbezpieczeństwo. I wcale nie chodzi tu o to, czy chmura publiczna jest bardziej bezpieczna od własnej, czy nie, tylko że ta pierwsza jest w stanie nadążyć za różnymi zagrożeniami, podczas gdy pojedynczy klient z własną serwerownią – raczej nie. 

Rafał Bakalarz, Netia:

A moim zdaniem kolokacja staje się coraz bardziej popularna w segmencie SMB, który zaczyna rozumieć, że trzymanie serwerów w zaadaptowanej piwnicy nie jest najszczęśliwszym pomysłem. Najpierw na skalę masową zaczęto korzystać z serwerowni firm zarządzających nieruchomościami biurowymi, ale po kilku spektakularnych wpadkach, np. przypadkowym rozlaniu kwasu z UPS w jednej z nich, zaczęto stawiać na serwerownie profesjonalnych dostawców usług. Z kolei nieco więksi klienci zaczęli inwestować w serwery dedykowane, a ci najbardziej świadomi, nieobarczeni regulacjami, tacy jak sektor bankowy czy administracja publiczna, decydują się na wejście do chmury. Zgadzam się przy tym z przedmówcami, że SaaS rozwija się najszybciej, ale wymaga do tego IaaS, a ta nie istnieje bez kolokacji. Na co powinien postawić klient? Jeśli ma własną, niedawno zakupioną infrastrukturę IT, to nie będzie szukał już teraz dostawcy usług outsourcingowych. Z kolei nowe firmy wolą wejść w model subskrypcyjny, OPEX-owy, a nie blokować dostępne środki inwestycyjne, czyli CAPEX, na budowę własnej serwerowni. 


Pełny zapis Debaty:

http://manager.inwestycje.pl/eventy/Debata-Manager-Chmura-bazuje-na-zaufaniu;338584;0.html


Komentarze eksperckie:

Dimension Data (o infrastrukturze definiowanej programowo):

http://manager.inwestycje.pl/it_manager/Dimension-Data-o-outsourcingu-uslug-IT;338586;0.html


Ricoh Polska (o klientach szukających kompleksowego wsparcia):

http://manager.inwestycje.pl/it_manager/Ricoh-Polska-o-szukaniu-kompleksowego-wsparcia-przez-klientow;338587;0.html


Huawei (o dyskach flash SSD oferowanych w cenach HDD):

http://manager.inwestycje.pl/it_manager/SSD-w-cenie-HDD;338585;0.html


Kancelaria Prawna Sołtysiński, Kawecki &Szlęzak (o chmurze w kontekście prawa):

http://manager.inwestycje.pl/it_manager/Agata-Szeliga-Chmura-a-prawo;338589;0.html


Więcej informacji:

Aruba Cloud (wywiad z Marcinem Zmaczyńskim):

http://manager.inwestycje.pl/it_manager/Chmura-jest-wszedzie---wywiad-z-Marcinem-Zmaczyskim-z-Aruba-Cloud;327973;0.html


Netia (o usługach chmurowych w ramach Netia Compute): 

https://biznes.netia.pl/pl/srednie-i-duze-firmy/produkty/data-center-cloud/usluga-netia-compute

---------------------------------------------------------- 

Kalendarium

wrzesień 2019 r. 
I runda akceleracji dla startupów z regionu CEE organizowana przez MIT Enterprise Forum CEE - termin zgłoszeń: do 30 czerwca 2019 r.
http://manager.inwestycje.pl/rynek_manager/MIT-Enterprise-Forum-CEE-rozpoczyna-nabor-do-jesiennej-edycji-programu-akceleracyjnego;339263;0.html
  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

manager