Jesteś w: Manager » Obligacje

Komentarz tygodniowy Polska i Świat – Dlaczego czasami próba płynięcia pod prąd się opłaca

11.01.2019 09:14  Obligacje
Komentarz tygodniowy Polska i Świat – Dlaczego czasami próba płynięcia pod prąd się opłaca
Zachowanie amerykańskich obligacji skarbowych (US Treasuries) w czwartym kwartale ubiegłego roku zaskoczyło wielu inwestorów. Ich rentowność, zgodnie z prognozami miała rosnąć, a stało się wręcz odwrotnie. Po osiągnięciu poziomu 3,26% na początku listopada rentowności 10-letnich amerykańskich skarbówek zanotowały silny ruch spadkowy i koniec roku zakończyły w okolicach 2,69%.

Dziś zastanowimy się czy aby na pewno rynek miał silne argumenty do prognozowania scenariusza dalszego wzrostu rentowności na początku czwartego kwartału 2018 roku. Dodatkowo odpowiemy na pytanie jak naszym zdaniem  amerykańskie obligacje skarbowe mogą zachowywać się w nadchodzących tygodniach.
 
Od wielkiego kryzysu finansowego sprzed ponad 10 lat, zmiana rentowności US Treasuries bardzo blisko odzwierciedlała perspektywy dla amerykańskiej gospodarki mierzone popularnym wskaźnikiem wyprzedzającym jakim jest ISM dla przemysłu. Wskaźnik ten na koniec trzeciego kwartału 2018 roku osiągnął wartość najwyższą od maja 2004 roku sygnalizując, że wzrost gospodarczy za oceanem może wkrótce osiągnąć swój szczytowy poziom.

Pogorszenie koniunktury w gospodarce co do zasady jest scenariuszem pozytywnym dla obligacji skarbowych. Dodatkowo 28 września liczba otwartych spekulacyjnych pozycji netto na kontrakty terminowe na 10-letnie amerykańskie skarbówki, obstawiająca spadek ich ceny, osiągnęła rekordowo wysoki poziom.

Krótko mówiąc inwestorzy bardzo negatywnie (najgorzej w historii) oceniali dalsze perspektywy dla US Treasuries. Zazwyczaj w takich sytuacjach gra pod prąd się opłaca. Warto obstawić scenariusz przeciwny, bo ryzyko poniesienia straty i jej wielkość jest dużo mniejsze niż ewentualny zysk i prawdopodobieństwo jego wystąpienia, zwłaszcza jeżeli zestawimy to z sierpniowym odczytem wskaźnika ISM.

Negatywny pakiet informacji jakie napływały na rynek w ostatnich dwóch miesiącach zeszłego roku (wojna handlowa USA – Chiny, Brexit, government shutdown w USA) sprawił, że pójście „pod prąd” było rzeczywiście bardzo opłacalną strategią. Obstawienie takiego scenariusza skutkowało zarobkiem rzędu ponad 4,5% w ciągu dwóch miesięcy. Notabene grudniowy odczyt ISM, o którym pisaliśmy w zeszłym tygodniu doskonale wpisał się w obserwowany od kryzysu w 2008 roku „związek” z  amerykańskimi skarbówkami (wykres poniżej).

Wykres – Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych względem odczytu wskaźnika ISM dla przemysłu  
 


 
Źródło: money.net
 
Tyle historii. A co przed nami? Po osiągnięciu poziomu 2,52% 3 stycznia rentowności US Treasuries ponownie rosną w ślad za poprawą sentymentu na rynku ryzykownych aktywów (akcje, wybrane towary). Jesteśmy konsekwentnym i przypominamy postawioną w zeszłym tygodniu tezę - listopadowo-grudniowa przecena na amerykańskim rynku akcji może stanowić krótkoterminową okazję inwestycyjną. To z kolei sprawia, że w krótkim terminie wzrost rentowności może być kontynuowany.

Zarówno przecena na rynku akcji, jak i wzrost cen obligacji były silnym przereagowaniem możliwej skali nadchodzącego pogorszenia koniunktury. Globalny indeks akcji MSCI AC World w momencie kulminacyjnym grudniowej paniki wyceniał recesję w globalnej gospodarce w 2019 roku. Taki scenariusz, a więc spowolnienie dynamiki PKB na świecie poniżej poziomu 2,5% oceniamy jako bardzo mało prawdopodobny.

Radosław Piotrowski, Dyrektor Inwestycyjny, RDM Wealth Management
 
  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

gielda