Jesteś w: Manager » Komentarze walutowe

Inwestorzy z zadziwiająco chłodnymi głowami

17.04.2018 08:36  Komentarze walutowe
Inwestorzy z zadziwiająco chłodnymi głowami
Trendy wzrostowe na parach złotowych przyspieszyły. Zawirowania polityczne na świecie nie stanowią zagrożenia dla walut rynków wschodzących. Również gołębie nastawienie RPP jest ignorowane przez inwestorów. Waluty safe haven w odstawce. Zbliżamy się do ważnych wsparć na EUR/PLN i CHF/PLN. Frank szwajcarski najtańszy od 3 lat. Słabość dolara w powiązaniu z mocnym złotym pozwoliła spaść USD/PLN poniżej 3,36. GBP/PLN w skutek braku impulsów dryfuje w wąskim paśmie wahań. 
 
Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 02.02.2017-16.04.2018

Para walutowa

EUR/PLN

CHF/PLN

USD/PLN

GBP/PLN

Minimum

4,1551

3,5000

3,3560

4,6770

Maksimum

4,2380

3,6480

3,4550

4,8530


EUR/PLN


Dobra passa na złotym trwa w najlepsze. EUR/PLN właśnie przebił 4,16. Trend spadkowy nabrał więc rozpędu i kieruje się w okolicę minimów tego roku. I tak naprawdę w rejonie 4,15 należy szukać pierwszych technicznych wsparć. Bez wątpienia paliwem do spadków złotówki w relacji do głównych walut była piątkowa decyzja S&P. Agencja podniosła perspektywę ratingu ze stabilnej na pozytywną.

Co również istotne podwyższone zostały perspektywy gospodarcze naszego kraju. Pozytywny sentyment dla krajowej waluty trwa w najlepsze mimo sporych zawirowań geopolitycznych na świecie. Również wewnętrzne argumenty nie przemawiają za umocnieniem złotego. Dane GUS potwierdziły spadek inflacji CPI do 1,3% w marcu. Do tego NBP podał kiepskie dane na temat rachunku handlowego. Co istotne słabo zachowuje się eksport, który wpłynął na ujemne saldo. Mimo wszystko nawet te czynniki nie przeszkadzają złotówce. 
 
CHF/PLN


 
Identyczną sytuację mamy na CHF/PLN. Trend spadkowy przybrał na sile i obecnie testujemy poziom 3,50. Biorąc pod uwagę pod jaką presją spadkową jest frank szwajcarski to są spore szanse na przebicie tego poziomu. Za słabość szwajcarskiej waluty odpowiadają kolejne słabe dane o inflacji oraz słowa prezesa SNB. Thomas Jordan wskazał na kompletny brak potrzeby zacieśniania monetarnego w Szwajcarii w obecnej chwili. I nie wydaje się, by taka sytuacja miała się zmienić. SNB z pewnością poczeka na pierwsze ruchy EBC ale to już raczej w 2019 roku.

Również sytuacja techniczna na EUR/CHF czyli ruch w kierunku 1,20 może wywindować CHF/PLN w okolice 3,40. I tam tak naprawdę należy szukać pierwszego wsparcia. Nie podlega jednak dyskusji, że frank powoli przestaje pełnić rolę bezpiecznej przystani. W obliczu takich zawirowań jak wojna handlowa USA-Chiny czy konflikt na linii USA-Rosja inwestorzy w ogóle nie zajmują pozycji na franku. Pytanie więc czy to zbyt optymistyczne podejście inwestorów czy jednak trwała zmiana na rynkach. Póki co nawet atak połączonych sił USA, Francji i Wielkiej Brytanii na Syrię nie wywołał fali umocnienia franka. Z pewnością kredytobiorców frankowych to cieszy, i nagle nie są zainteresowani już tematem przewalutowania swoich kredytów bo im się to nie opłaca. 
 
EUR/USD


 
Rosnący w siłę złoty wraz z osłabieniem dolara na szerokim rynku spowodował spadek USD/PLN poniżej granicy 3,36. W efekcie minima z początku marca zostały pokonane. Złożyło się to z brakiem siły pokonania 1,23 na EUR/USD. W efekcie analitycy oczekują wejścia w trend wzrostowy głównej pary nawet z poziomem docelowym powyżej 1,25. Gdyby tak się stało USD/PLN może znów kilka groszy spaść.

Należy jednak pamiętać iż złoty w ostatnich tygodniach zachowuje się nad wyraz dobrze. Mimo szeregu ryzyk niemal nie traci na wartości ewentualnie w chwili risk-off na rynkach trzyma się w konsolidacji. Taka sytuacja oczywiście powoduje, że ryzyko realizacji zysków rośnie. Tym bardziej jeśli nastąpi odwrót na rynkach i dolar znów odzyska blask. Szczególnie, że w tym tygodniu szereg wystąpień członków Fed. Dzisiejsza sprzedaż detaliczna nie okazała się wsparciem dla amerykańskiej waluty. Trzeba też wskazać jedno spore ryzyko dla aprecjacji dolara. Przedłużający się konflikt w Syrii na pewno nie będzie sprzyjał wybieraniu akurat tej waluty. 
 
GBP/PLN



 
Od ubiegłego tygodnia tak naprawdę na GBP/PLN nic się nie zmieniło. Kurs nadal porusza się w ramach wyrysowanego kanału o ograniczeniach na poziomie 4,7850 i 4,8550. Od poziomu maksimum z połowy marca złotówka zyskała kilka groszy. Złożyło się to z lepszym czasem krajowej waluty ale też widoczną realizacją zysków na funcie po sporej fali umocnienia.

Do tego z Wielkiej Brytanii nie docierają żadne nowe informacje czy też z gospodarki czy związane z brexitem. Inwestorzy więc czekają szczególnie na dane mogące potwierdzić planowaną podwyżkę stóp na majowym posiedzeniu BoE. I w tym tygodniu kilka takich pozycji w kalendarzu makro będzie. We wtorek średnie wynagrodzenie za luty, i wnioski o zasiłek dla bezrobotnych. W środę kluczowa pozycja w kontekście polityki monetarnej a więc inflacja CPI. W piątek natomiast sprzedaż detaliczna. Impulsy więc dla funta mogą się pojawić. Możliwe także, że w przypadku realizacji zysków na złotym  kurs GBP/PLN nieco drgnie w górę. 

Krzysztof Pawlak - dealer walutowy w Internetowykantor.pl
 
  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

waluty