Jesteś w: Manager » Golf » Golfowe podróże

Golf po meksykańsku

24.04.2009 14:01  Golfowe podróże
Golf po meksykańsku
Półwysep Jukatan od wielu lat przyciąga turystów pięknem plaż, niezapomnianym kolorem morza i zabytkami pamiętającymi okres świetności Majów. Ostatnie lata Meksyku to również burzliwy rozwój turystyki golfowej.

Jadąc przykładowo z Cancun na południe w kierunku Tulum natrafimy po drodze na 6 świetnych klubów golfowych. Na boom golfowy w tym kraju nie pozostaje pewnie bez wpływu fakt, że na czele światowego rankingu kobiet jest właśnie Meksykanka, Lorena Ochoa. (Załączam link do wywiadu z  Loreną, polecam go głównie młodym ludziom, którym marzy się wielka kariera golfowa:  http://www.golfinmexico.net/Lorena/)

Najbardziej znane pole to El Cameleon Mayakoba, nie tylko z powodu rozgrywanego tu turnieju z cyklu PGA Tour, ale również ze względu to, że zostało ono zaprojektowane przez Australijczyka Grega Normana. Według jego opinii jest to region o idealnych warunkach pogodowych z pięknymi plażami, fascynującą historią i światowej klasy golfem.

Kolejnym interesującym obiektem jest 36-dołkowe, zaprojektowane przez Jacka Nicklausa, pole Moon Spa &Golf Club.

Jest jeszcze kilka skromniejszych klubów. Nowe inwestycje golfowe są imponujące, mam tu na myśli głównie projekt realizowany pod nazwą „Bahia Principe Residences & Golf Resort” około 25 km przed Tulum. Powstaje tam piękne pole golfowe, które zaprojektował sam Robert Trend Jones Jr. Zaplanowano, że pierwsze piłki poderwą się tu do lotu w sierpniu bieżącego roku. Golf będzie w zasadzie uzupełnieniem urlopu albo też zajęciem codziennym, bo zwyczajem innych klubów, na obrzeżach pola powstanie zabudowa willowa.

Pole nie jest jeszcze gotowe, ale już teraz widać, że podwodne rzeki,(tzw. senote) pojawiające się w najmniej oczekiwanym miejscu w postaci jeziorek, czy święte drzewa (ceiba), których się oczywiście nie wycina oraz ciągle prawie wiejący wiatr będą miały swój udział w grze na tym jedynym w swoim rodzaju obiekcie.

Jeśli nam czasu wystarczy to po południu możemy jeszcze wziąć  ślub na plaży, ponurkować w Morzu Karaibskim odwiedzić  ruiny zamku Tulum albo sfotografować urokliwą hacjendę lub chętnie pozujące do kamery leguany.

Galeria zdjęć  z Bahia Principe:
 
 
 
 
 
 
 
 

Autor: Zofia Kornakt

Źródło: golf24.pl

an
 
  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

manager