Jesteś w: Manager » Golf » Golf i biznes

Golf: Najbogatsi z najbogatszych ciąg dalszy…

02.04.2009 10:36  Golf i biznes
Golf: Najbogatsi z najbogatszych ciąg dalszy…
Zestawienie najbogatszych golfistów robi wielkie wrażenie. Miliony zarobione na polach plus do tego gaże otrzymywane od sponsorów, rozbudzają wyobraźnię wszystkich machających kijami.

Nic dziwnego, że na czele zestawień znajdziemy Tigera , Phila, Vijaya , Grega czy Sergio . Każdy, nawet początkujący golfista, potrafi dopasować nazwiska do tych imion. Niesamowite osiągnięcia sportowe przekładają się na popularność, zainteresowanie mediów i sponsorów. Właśnie firmy i sponsorzy posiadający największe budżety na reklamę coraz częściej wiążą się z golfem. I to nie tylko współczesnymi bohaterami.
 

W zeszłym roku Arnold Palmer, legenda golfa zarobił 20,6 mln funtów z czego tylko 33 tysiące na polu golfowym. Także inne legendy mają się świetnie. Jack Nicklaus zainkasował na polu 30 tysięcy euro, ale poza polem ponad 15 milionów. W tym gronie Gary Player wygląda jak ubogi krewny. Na polu zarobił, jak wyliczyli to reporterzy GolfWord, tylko 6376 euro a poza 4,27 miliona . Aby nie zanudzać przytoczę na koniec tylko jedno nazwisko . Nick Faldo , na 37 pozycji najlepiej zarabiających golfistów w 2008 roku , nie zarobił na polu golfowym ani centa. Natomiast od sponsorów, inwestorów zabiegających o możliwość firmowania jego nazwiskiem nowych projektów oraz stacji telewizyjnych, zainkasował niebagatelną sumę 3,64 miliona euro.

Skąd te wielkie pieniądze? W Polsce prasa podniecała się, gdy zarobki naszej najlepszej tenisistki, Agnieszki Radwańskiej, przekroczyły milion dolarów w zeszłym roku. Ale czy tenisiści mogą się równać z golfistami? Tylko niewielu ma na to szansę.

W tym tygodniu rozpoczyna się turniej Estoril Open de Portugal. Mimo że to PGA European Tour i traktowany jest jak ubogi kuzyn U.S. PGA Tour, organizatory nie mają czego się wstydzić. Najlepsze pole , znakomita lista startowa, świetne nagrody. Kroniki odnotowują że w 1973 roku zwycięzca turnieju, Jaimie Benito, zainkasował 13 832 funtów. W zeszłym roku, gdy zwyciężał Gregory Boudry, główną nagrodą była suma 1 259 345 euro. Blisko 80 razy więcej na przestrzeni 35 lat. I nie wynika to z inflacji funta. I takie turnieje odbywają się mniej więcej co tydzień.

Skąd te wielkie pieniądze? Wydaje się, że golf to dobrze naoliwiona maszynka. Pola, turnieje, zawodnicy, sponsorzy , transmisje telewizyjne, widzowie i tak w kółko. Coraz lepsze pola, turnieje, zawodnicy itd. Nawet polska telewizja odkryła ten sport i w najbliższym czasie uraczy nas transmisją z Masters w Auguście. Czy wiecie, że jedna z najlepszych sportowych telewizji świata, Sky Sport w 2008 roku przeprowadziła 2845 godzin transmisji z pól golfowych. Była to 3 dyscyplina sportowa na tej antenie. Może daleko nam do piłki nożnej, której telewizja Sky poświęciła 5941 godzin, ale taki tenis był obecny na antenie 1176 godzin.

Tylko co w tym zestawieniu na 2 miejscu robi krykiet…?

Mirek Winiarski
Arnold Palmer - fot. Eastnews
Źródło:
golf24.pl

an

 
  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

Dodaj komentarz

manager