Jesteś w: Manager » Gospodarka » Dane makro

Dane o produkcji mogą skłaniać do cięcia prognoz wzrostu PKB w br. wg analityków

22.11.2019 13:27  Dane makro
Dane o produkcji mogą skłaniać do cięcia prognoz wzrostu PKB w br. wg analityków Produkcja sprzedana zanotowała wzrost powyżej oczekiwań rynkowych w październiku, natomiast produkcja budowlano-montażowa, natomiast negatywnie zaskoczyła dynamika produkcji budowlano montażowej - nastąpił jej spadek najgłębszy od lutego 2017 r. Dane skłaniają ekonomistów do możliwych rewizji dotychczasowych prognoz dynamiki wzrostu PKB w IV kw. br i całym 2019 roku.

Według Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) produkcja sprzedana przedsiębiorstw przemysłowych wzrosła w października br. o 3,5% r/r. W ujęciu miesięcznym odnotowana wzrost o 7,8%. Produkcja sprzedana przedsiębiorstw budowlanych spadła w październiku br. o 4% r/r, a w ujęciu miesięcznym odnotowano spadek o 3,8%. 

Ekonomiści podkreślają, że sektory eksportowe zanotowały dobre wyniki m.in. produkcja sprzętu elektrycznego, elektroniki, maszyn, mebli, co może być wynikiem mocnego popytu wewnętrznego w Niemczech.

Zmniejszenie produkcji-budowlano-mieszkaniowej jest m.in. efektem wygasania cyklu w inwestycjach publicznych oraz brak nowych projektów sektora prywatnego, co wyraźnie osłabia ten sektor gospodarki i wpływa na ogólną aktywność gospodarczą.

Według ekonomistów, październikowe dane nie powinny zmienić nastawienia Rady Polityki Pieniężnej (RPP) w jej polityce, a w scenariuszu bazowym stopy procentowe NBP pozostaną na obecnym poziomie do końca 2022 r.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze komentarze analityków:

"Koniec br. może upływać pod znakiem poprawy niektórych wskaźników gospodarczych, niemniej jednak ewentualne dalsze ostre hamowanie budownictwa nie pozwoli na powrót dynamiki PKB powyżej 4%. To, jak będzie w kolejnych kwartałach przebiegać ścieżka dalszego hamowania polskiej gospodarki, zależeć będzie jednak także od sytuacji zewnętrznej" - główny ekonomista Banku Pocztowego Monika Kurtek

"Solidny wzrost obserwowany jest cały czas w branżach o wysokim udziale eksportu - takich jak meble, wyroby z tworzyw sztucznych czy maszyny i urządzenia - co sugeruje nadal ograniczone przełożenie mocnego spowolnienia w gospodarce niemieckiej na krajowy przemysł" - starszy ekonomista Banku Pekao Piotr Piękoś.

"Dane o produkcji budowlano-montażowej za październik stanowią lekkie ryzyko w dół dla prognozowanej przez nas dynamiki PKB w IV kw. (4% r/r), a w połączeniu ze słabszymi od oczekiwań danymi za PKB w III kw., oznaczają one również ryzyko w dół dla naszej prognozy wzrostu gospodarczego za cały 2019 r. (4,4% r/r)" - starszy ekonomista Credit Agricole Bank Polska Krystian Jaworski.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi ekonomistów in extenso:

"Początek trzeciego kwartału br. przyniósł skromny, choć wyższy od prognoz, wzrost produkcji przemysłowej i jednocześnie zupełnie nieoczekiwany i najgłębszy od lutego 2017 r. spadek produkcji budowlano-montażowej. W obydwu przypadkach wyniki są słabsze niż we wrześniu. Na październikowe odczyty wpłynęły po części zeszłoroczne wysokie bazy odniesienia, swoje piętno wyraźnie odciska jednak także hamująca aktywność gospodarcza. W Polsce wciąż relatywnie silny pozostaje popyt krajowy, a zwłaszcza konsumpcja gospodarstw domowych, niemniej jednak w warunkach rosnącej niepewności co do przyszłości, możemy mówić o wzroście skłonności do oszczędzania. Zwiększanie wydatków konsumpcyjnych będzie niewątpliwie mieć miejsce w okresie przedświątecznym, dlatego już w listopadzie dynamika produkcji przemysłowej powinna osiągnąć wyższy poziom. W przypadku produkcji budowlano-montażowej widać, że wynikom nie pomagają bardzo łagodne warunki pogodowe, a wyczerpywanie się środków unijnych z obecnej perspektywy finansowej, ograniczone inwestycje infrastrukturalne oraz wstrzymywanie się z rozpoczynaniem nowych projektów przez sektor prywatny, prowadzi do coraz ostrzejszego hamowania w tym obszarze gospodarki. Koniec br. może upływać pod znakiem poprawy niektórych wskaźników gospodarczych, niemniej jednak ewentualne dalsze ostre hamowanie budownictwa nie pozwoli na powrót dynamiki PKB powyżej 4.0%. To, jak będzie w kolejnych kwartałach przebiegać ścieżka dalszego hamowania polskiej gospodarki, zależeć będzie jednak także od sytuacji zewnętrznej. Nie można wykluczyć, że optymizmem powieje zza naszej zachodniej granicy, gdzie pojawiają się oznaki poprawy nastrojów. Jeśli nastąpiłaby poprawa sytuacji w gospodarce niemieckiej, albo chociaż stabilizacja, Polska powinna odczuć to dość szybko, nawet już w pierwszym kwartale 2020 r. Z punktu widzenia polityki monetarnej dzisiejsza publikacja danych nie zmienia zbyt wiele i należy w związku z tym nadal spodziewać się zapowiadanej przez RPP długotrwałej stabilizacji stóp procentowych" - główny ekonomista Banku Pocztowego Monika Kurtek

"Produkcja przemysłowa wzrosła w październiku o 3,5% r/r wobec wzrostu o 5,6% r/r we wrześniu – wyraźnie powyżej konsensusu prognoz rynkowych na poziomie 2,5% r/r. Po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych produkcja wzrosła o 3,7% r/r wobec 3,5% r/r we wrześniu. Październik przyniósł spadek dynamiki produkcji głównie pod wpływem zaniku pozytywnego efektu kalendarzowego z poprzedniego miesiąca, natomiast w ujęciu odsezonowanym widoczny był nawet lekki wzrost dynamiki. Sytuacja w krajowym przemyśle wydaje się więc względnie stabilna a skala spowolnienia bardzo umiarkowana – zwłaszcza biorąc pod uwagę coraz słabszy obraz polskiego przetwórstwa wyłaniającego się z ostatnich odczytów indeksu PMI. Co istotne, solidny wzrost obserwowany jest cały czas w branżach o wysokim udziale eksportu - takich jak meble, wyroby z tworzyw sztucznych czy maszyny i urządzenia – co sugeruje nadal ograniczone przełożenie mocnego spowolnienia w gospodarce niemieckiej na krajowy przemysł" - starszy ekonomista Banku Pekao Piotr Piękoś

"Dynamika produkcji przemysłowej spadła w październiku z 5,6% do 3,5%r/r, ale jej dynamika była powyżej rynkowych prognoz (2,5%r/r). Po usunięciu czynników sezonowych nastąpił drobny wzrost dynamiki z 3,5% do 3,7%r/r. Ponownie pozytywnie zaskoczyły sektory eksportowe m.in. produkcja sprzętu elektrycznego (wzrost 13%r/r), elektroniki (10,5%), maszyn (7,5%) czy mebli (7,3%). Dynamikę o 0,4pp podniosły też kontrybucje sektorów innych niż przetwórstwo (energetyka, dostawa mediów). Polski przemysł wciąż jest odporny na słabość wzrostu w Niemczech. Według naszych badań znacznie mniejsza część polskiego eksportu jest re-eksportowana przez niemieckie firmy, niż ma to miejsce w przypadku podmiotów z Czech i Węgier. Dlatego jesteśmy mniej narażeni na wpływ wojen handlowych. W efekcie w Polsce nastąpiły mniejsze spadki dynamiki produkcji niż u sąsiadów. Dodatkowo korzystamy też z relatywnie mocnego popytu wewnętrznego w Niemczech, który dotychczas miał się lepiej niż niemiecki przemysł. Ostatnie sygnały np. dzisiejsze PMI z usług w Europie pokazują jednak, że niemiecki popyt wewnętrzny zaczyna słabnąć. Słabszy wynik produkcji w Polsce widoczny będzie w listopadzie z uwagi na efekty kalendarzowe (różnica dwóch dni roboczych). Dzisiejsze dane sugerują jednak niskie ryzyko spadku na ujemne poziomy. Dodatkowo w grudniu nastąpi odbicie z uwagi na efekty kalendarzowe. W efekcie spadek dynamiki w ujęciu kwartalnym w 4kw najprawdopodobniej będzie stosunkowo niewielki. Negatywnie zaskoczyła natomiast dynamika produkcji budowlano montażowej – nastąpił spadek jej tempa z 7,6% do -4% (konsensus 6,2%). Zaskoczenie związane jest ze słabszą realizacją projektów infrastrukturalnych – dynamika w tej kategorii spadła z 15,8% do -8,6%r/r. Tak duże spowolnienie inwestycji infrastrukturalnych jest zbieżne z tempem wypłat środków unijnych, które mocno spowolniło bo ubiegłorocznym przyspieszeniu. Słabsza aktywność widoczna jest też na rynku mieszkaniowym, czego następstwem jest ujemna dynamika w kategorii wznoszenie budynków (-0,4%r/r). Dane o produkcji budowlanej wskazują iż w 4kw19 dynamika inwestycji dalej spowalnia. Może wynieść około 2-3%r/r wobec 5.2%r/r jakie szacujemy na 3kw19" - główny ekonomista ING Banku Śląskiego Rafał Benecki, ekonomista ING Banku Śląskiego Jakub Rybacki.

"Produkcja przemysłowa w październiku wzrosła o 3,5% r/r (PKO: 2,8% r/r; kons.: 2,5% r/r; vs 5,6% r/r we wrześniu). Produkcja budowlano-montażowa spadła w październiku o 4,0% r/r, wyraźnie poniżej oczekiwań (PKO: 7,9% r/r; kons.: 6,2% r/r wobec 7,6% r/r we wrześniu). Wzrost produkcji odnotowano w 26 spośród 34 działów przemysłu. Struktura odczytu pokazała, że za zmniejszeniem się dynamiki produkcji przemysłu wobec września stoją przede wszystkim motoryzacja i przemysł spożywczy (częściowo eksponowany na popyt zewnętrzny; wykres poniżej). Najwyższe wzrosty nadal notują inne branże eksportowe: produkcja urządzeń elektrycznych (13,0%), wyrobów elektronicznych (10,5%), maszyn i urządzeń (7,5%), mebli (7,3%). Neutralne efekty kalendarzowe odsłoniły rzeczywiste trendy wzrostowe produkcji, które osłabiły się w porównaniu z pierwszą połową roku. Spadek produkcji budowlanej potwierdza, że minęliśmy szczyt napływu środków z UE, a związany z tym cykl inwestycyjny ma się ku końcowi.Inflacja PPI w październiku obniżyła się do poziomu -0,1% r/r. Miary inflacji bazowej PPI (przetwórstwo z wyłączeniem cen rafinacji ropy i produkcji koksu) ciągle wskazują na wyhamowywanie presji cenowej w przetwórstwie i pokazują, ze przestrzeń do wzrostu cen towarów jest minimalna. Dane ze sfery realnej pokazały, że rosną w dół dla zakładanej przez nas ścieżki wzrostu PKB w tym i przyszłym roku. Z rewizją (jeżeli nastąpi) wstrzymujemy się jednak do publikacji szczegółów PKB za 3q19 ze strukturą wzrostu (w tym do oceny siły konsumpcji prywatnej, która powinna, podobnie jak w krajach strefy euro, neutralizować słabnące inwestycje i eksport netto). W połączeniu z danymi o cenach producentów wyniki sfery realnej są neutralne dla RPP, z lekkim wsparciem dla gołębiego skrzydła Rady" - analitycy PKO Banku Polskiego.

"Zgodnie z danymi GUS dynamika produkcji sprzedanej przemysłu w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 osób zmniejszyła się w październiku do 3,5% r/r wobec 5,6% we wrześniu, co było znacząco powyżej naszej prognozy (2,2%) i oczekiwań rynkowych (2,6%). Do zmniejszenia rocznej dynamiki produkcji przemysłowej w październiku w porównaniu z wrześniem przyczynił się efekt statystyczny w postaci niekorzystnej różnicy w liczbie dni roboczych (we wrześniu br. liczba dni roboczych była o 1 większa niż w 2018 r., podczas gdy w październiku br. była ona taka sama jak przed rokiem). Czynnikiem ograniczającym wzrost produkcji w październiku br. był również efekt wysokiej bazy sprzed roku (w październiku 2018 r. odsezonowana produkcja wzrosła o 1,1% m/m). Po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych produkcja przemysłowa zwiększyła się w październiku br. o 1,1% m/m. Warto zwrócić uwagę, że pomimo oddziaływania niekorzystnych efektów kalendarzowych, w branżach o dużym udziale eksportu w sprzedaży utrzymana została relatywnie wysoka dynamika produkcji: "pozostały sprzęt transportowy" (6,8% r/r), „urządzenia elektryczne" (13,0%), „komputery, wyroby elektroniczne i optyczne" (10,5%), „meble" (7,3%), maszyny i urządzenia (7,5%). Październik był zatem kolejnym miesiącem, w którym aktywność w branżach eksportowych pozytywnie zaskoczyła. Uważamy, że można to wiązać z lekką poprawą koniunktury w niemieckim przetwórstwie przemysłowym odnotowaną w październiku, sygnalizowaną przez wzrost wskaźnika PMI. Zgodnie z opublikowanymi dzisiaj danymi, poprawa nastrojów niemieckich przetwórców utrzymała się również w listopadzie. Co więcej, po raz pierwszy od czerwca br. przedsiębiorcy oczekiwali wzrostu produkcji w horyzoncie roku, co może wskazywać, że tendencja do dalszego ożywienia aktywności w niemieckim przetwórstwie (a tym samym również w polskich branżach eksportowych) utrzyma się w kolejnych miesiącach. Według danych GUS produkcja budowlano-montażowa zmniejszyła się w październiku o 4,0% r/r wobec wzrostu o 7,6% we wrześniu, co było znacząco poniżej naszej prognozy (6,3%) i konsensusu rynkowego (6,2%). Jednocześnie dynamika produkcji ukształtowała się na najniższym poziomie od lutego 2017 r. Po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych produkcja budowlano-montażowa zmniejszyła się we październiku o 5,6% m/m. Do zmniejszenia rocznej dynamiki produkcji budowlano-montażowej w październiku w porównaniu z wrześniem przyczyniły się wspomniane wyżej niekorzystne efekty kalendarzowe, jednak nie tłumaczą one w pełni skali spadku produkcji. Za zmniejszenie produkcji odpowiadały głównie niższe inwestycje infrastrukturalne. Produkcja w kategorii „budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej" obniżyła się w październiku o 8,6% r/r wobec wzrostu o 15,8% we wrześniu, oddziałując tym samym w kierunku spadku rocznej dynamiki produkcji budowlano-montażowej ogółem ok. 11 pkt. proc. pomiędzy wrześniem i październikiem. Taki spadek aktywności można tłumaczyć wygasaniem cyklu w inwestycjach publicznych (w tym z ustąpieniem samorządowej "górki inwestycyjnej"), mniejszą absorbcją środków unijnych oraz zakłóceniami związanymi z silnym wzrostem kosztów realizacji inwestycji publicznych w obszarze infrastruktury transportowej (drogi i kolej). Badania koniunktury NBP, wyhamowanie tendencji spadkowej dla prognoz portfela krajowych zamówień w budownictwie (wg badań GUS) oraz wysoka dynamika liczby mieszkań, których budowę rozpoczęto nie sygnalizowały tak dużej skali obniżenia aktywności w budownictwie. Tym samym uważamy, że spadek produkcji budowlano-montażowej odnotowany w październiku był zjawiskiem przejściowym. W rezultacie podtrzymujemy nasz scenariusz „łagodnego lądowania" w branży budowlanej. Dane o produkcji budowlano-montażowej za październik stanowią lekkie ryzyko w dół dla prognozowanej przez nas dynamiki PKB w IV kw. (4,0% r/r), a w połączeniu ze słabszymi od oczekiwań danymi za PKB w III kw., oznaczają one również ryzyko w dół dla naszej prognozy wzrostu gospodarczego za cały 2019 r. (4,4% r/r). Nasz zrewidowany scenariusz makroekonomiczny przedstawimy po zapoznaniu się z finalnymi danymi o strukturze PKB w III kw. Zagregowany wpływ dzisiejszych danych o produkcji przemysłowej i produkcji budowlano-montażowej jest naszym zdaniem lekko negatywny dla kursu złotego i rentowności obligacji" - starszy ekonomista Credit Agricole Bank Polska Krystian Jaworski.

"Jeśli aktywność przemysłowa z października zostanie utrzymana, dynamika wzrostu gospodarki utrzyma tempo bliskie 4% z III kw. w bieżącym kwartale. Jednakże jesteśmy trochę pesymistyczni co do perspektyw rozwoju gospodarczego i uważamy, że dynamika PKB może spowolnić w kierunku 3,6% w IV kw. i sięgnąć 4,2% w 2019" - analityk Erste Group Research Malgorzata Krzywicka

Źródło: ISBnews

Obejrzyj koniecznie materiały wideo od inwestorzy.tv:
 
Enea SA, Jarosław Ołowski - Wiceprezes Zarządu ds. Finansowych, #263 PREZENTACJE WYNIKÓW   startupy.tv| Robert Łasek, Horum SA
 
  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes