W hali montażu fabryki samochodów w Lublinie znów pojawiły się znane kształty nowych dostawczych Lublinów, obecnie występujących jako Pasagony. Taką nazwę dał swemu "dziecku" Zbigniew Tadeusz Tymiński, prezes spółki DZT FS, który konsekwentnie realizuje swój zamiar wznowienia produkcji zarówno aut dostawczych jak i terenowych Honkerów.
Z samym Pasagonem wiąże duże nadzieje i zamierza produkować rocznie10 tys. pojazdów. Zdaniem Tymińskiego ten cel "jest osiągalny, bo swego czasu pojazd Lublin posiadał prawie 50 proc. polskiego rynku". Prezes DZT FS podkreśla, że dzisiaj jest powszechnie wiadomo, "że pojazdy zachodnie są bardzo drogie w utrzymaniu i eksploatacji, a nasz Pasagon będzie wysokiej jakości i będzie miał niskie koszty". Zbigniew Tymiński liczy, że odbiorcami Pasagonów będą między innymi firmy, które nadal użytkują te niezwykle wytrzymałe pojazdy a chciałyby wymienić swą flotę. Z badań rynku wynika duże zainteresowane ze strony rolników, dla których pojazd mający konstrukcję ramową jest gwarancją sprostania najtrudniejszym warunkom drogowym i dużym obciążeniom. Uroczystość inauguracji produkcji w nowych barwach właśnie się rozpoczyna.
IAR
js
Z samym Pasagonem wiąże duże nadzieje i zamierza produkować rocznie10 tys. pojazdów. Zdaniem Tymińskiego ten cel "jest osiągalny, bo swego czasu pojazd Lublin posiadał prawie 50 proc. polskiego rynku". Prezes DZT FS podkreśla, że dzisiaj jest powszechnie wiadomo, "że pojazdy zachodnie są bardzo drogie w utrzymaniu i eksploatacji, a nasz Pasagon będzie wysokiej jakości i będzie miał niskie koszty". Zbigniew Tymiński liczy, że odbiorcami Pasagonów będą między innymi firmy, które nadal użytkują te niezwykle wytrzymałe pojazdy a chciałyby wymienić swą flotę. Z badań rynku wynika duże zainteresowane ze strony rolników, dla których pojazd mający konstrukcję ramową jest gwarancją sprostania najtrudniejszym warunkom drogowym i dużym obciążeniom. Uroczystość inauguracji produkcji w nowych barwach właśnie się rozpoczyna.
IAR
js








































