Jesteś w: Manager » Cztery koła, dwa koła

Dwa razy Audi: A6 i TT

10.01.2015 20:56  Cztery koła, dwa koła
Dwa razy Audi: A6 i TT

W przepięknej scenerii kompleksu pałacowego Ciekocinko na Kaszubach Audi zaprezentowało zmodernizowaną rodzinę A6.


Na pierwszy rzut oka zmiany wydają się być niewielkie, widoczne głównie w stylistyce nadwozia. Ale jak to zwykle bywa z tą marką, stawia ona głównie na technologię. Ostre linie i atletycznie napięte powierzchnie serii A6 to symbol precyzji i sportowej elegancji. Z wielką pieczołowitością podkreślono rysy pojedynczo obramowanej osłony chłodnicy singleframe, reflektorów, wlotów powietrza, zderzaków, progów, świateł tylnych i końcówek rur układu wydechowego.
Na życzenie, Audi dostarcza teraz reflektory diodowe w klasycznej wersji lub Matrix, zintegrowane z kierunkowskazami. Największe zmiany zaszły jednak pod maską. Nowa oferta obejmuje trzy silniki TFSI o mocach od 190 do 333 KM i pięć jednostek TDI (od 150 do 326 KM). Najwydajniejsze jednostki benzynowe i wysokoprężne noszą teraz określenie „ultra”. Jednostka 1.8 TFSI ultra w połączeniu z całkowicie nową  automatyczną skrzynią biegów S-tronic, według informacji katalogowych, spala 5,7 litra benzyny na 100 km, a 2.0 TDI ultra o mocy 150 KM osiąga średnie zużycie na poziomie 4,2 litra oleju napędowego na 100 km.
Dzięki zastosowaniu kompozytów, karoseria jest niezwykle sztywna i bezpieczna. Liczne elementy z aluminium i hartowanych stopów stali tworzą lekki szkielet konstrukcji. Ciężar nowego A6 1.8 TFSI to 1535 kg. Pojazd charakteryzuje się wysokim komfortem tłumienia drgań oraz bardzo niskim poziomem hałasu. W nowej serii A6 znajdziemy także szereg zaawansowanych rozwiązań infotainment. Najbardziej rozbudowaną wersją tego systemu jest MMI Navigation z panelem dotykowym MMI touch. Zaawansowany system nawigacji z elektrycznie wysuwanym, ośmiocalowym monitorem, wykorzystuje nową platformę technologiczną, opartą na szybkim procesorze graficznym Tegra 30,  produkowanym przez kooperanta Audi – firmę Nvidia. Dodatkowy element systemu, Audi connect, umożliwia kierowcy korzystanie ze zindywidualizowanych usług internetowych, w tym aplikacji pozwalających na streaming mediów w szybkim standardzie przesyłu danych LTE.
Dla mnie najbardziej interesującą była oferta systemów wsparcia kierowcy. Niezwykle użyteczny jest tempomat z automatyczną regulacją odległości między poruszającymi się pojazdami – adaptive cruise control – z funkcją Stop&Go. Bezpieczeństwo podczas zmiany pasa ruchu zwiększa side assist dokonując pomiarów radarowych oraz aktywny asystent toru jazdy Audi active lane assist, zapobiegający przypadkowemu zjechaniu z obranego kursu. Te systemy ściśle ze sobą współpracują. Asystent jazdy nocą ma zwiększony zasięg funkcji, a system ochrony bezpieczeństwa pasażerów Audi pre sense basic znajdziemy w wyposażeniu podstawowym. Najważniejsze dane, które standardowo pokazują zegary lub ekran tablicy rozdzielczej, teraz są dostępne na opcjonalnym wyświetlaczu danych na szybie, na wprost wzroku kierowcy.
A teraz krótko o kilku modelach nowych A6. Najbardziej dynamicznym modelem nowej rodziny prezentowanego modelu jest Audi RS 6 Avant, przyspieszające od 0 do 100 km/h w 3,9 sekundy, a jego prędkość maksymalna może na życzenie klienta wynieść 305 km/h. Jednostka napędowa 4.0 TFSI ma moc 560 KM, a zużywa średnio, 9,6 litra benzyny na 100 km.
W nowym Audi A6 Allroad Quattro, bazującym na A6 Avant, karoseria zawieszona jest wyżej, a stalowe osłony chronią podwozie pojazdu. Samochód napędzać może jeden z silników V6 o pojemności trzech litrów – 3.0 TFSI lub 3.0 TDI – w trzech wariantach mocy. Zawieszenie pneumatyczne adaptive air suspension to element wyposażenia seryjnego te j wersji.
Z kolei nowe S6 Avant napędza zmodernizowana jednostka V8 4.0 TFSI biturbo. Rozpędza auto do 100 km w 4,6 sekundy i spala średnio 9,4 l/100 km. W aucie zastosowano systemem zarządzania cylindrami, który przy częściowym obciążeniu silnika odłącza chwilowo cztery z ośmiu cylindrów. W skład wyposażenia seryjnego nowych Audi S6 Avant wchodzą m.in. stały napęd na cztery koła quattro i zawieszenie sportowe adaptive air suspension sport, sprawiające, że karoseria zawieszona jest o 20 mm niżej.
Podczas testów miałem okazję sprawdzić A6 w wersji Allroad napędzane 3-litrowym dieslem biturbo. Auto idealnie sprawuje się zarówno na drodze, piasku, jak i na szutrach. Jest też zaskakująco oszczędne. Mocno testowane spaliło ok. 10 litrów paliwa. To doskonałe cacko nie jest tanie. Ceny zaczynają się od 180 300 zł za limuzynę z podstawowym silnikiem benzynowym, a kończą na 323 500 zł za najdroższego diesla w wersji Avant. Wersja Allaroad startuje z poziomu ponad 230 tys. złotych.

Trzecia generacja TT
Z zakładów w węgierskim Győr po Audi A3 Limousine, S3 Limousine i nowym A3 Cabrio teraz zjeżdża nowe TT. Seryjna produkcja pierwszej generacji TT rozpoczęła się w roku 1998. W  2006 roku pojawiła się druga jego generacja, a w 2009 roku rozpoczęto wytwarzanie TT RS. W listopadzie ub. roku z taśmy w Győr zjechało 500-tysięczne Audi TT. W tym roku, podczas wystawy w Genewie, zadebiutowała trzecia generacja TT.
Nowe TT, które mieliśmy okazję testować w malowniczych okolicach Milicza, nie jest stylistyczną rewolucją. Do trzeciej generacji kompaktowego coupé lepiej pasuje określenie „ewolucja”. Niemniej jednak samochód będzie teraz prezentować się dynamiczniej, dzięki nieco ostrzejszym liniom, a także wyglądać bardziej prestiżowo za sprawą kilku elementów przypominających topowe Audi.
Reflektory mogą być wyposażone – podobnie jak w A6 – w diody LED lub najnowszą technologię Matrix-LED. Wszystkie standardowe wersje silnikowe będą wyposażone w dwie owalne końcówki układu wydechowego i dyfuzor. Wyróżnikiem sportowej wersji TTS jest poczwórne zakończenie wydechu. Po raz pierwszy w seryjnym Audi, centralnym punktem w kabinie uczyniono ekran o przekątnej 12,3 cala, który wyświetla wszystkie niezbędne informacje bezpośrednio przed oczami kierowcy. Takie rozwiązanie pozwoliło zrezygnować z wyświetlacza na desce rozdzielczej.
Model TT jest napędzany czterocylindrowymi, turbodoładowanymi silnikami z wtryskiem bezpośrednim: wysokoprężnym 2.0 TDI o mocy 184 KM lub benzynowym 2.0 TSI o mocy 230 KM. Dla najwyższej odmiany, TTS, zarezerwowano 310-konny wariant dwulitrowego silnika TSI, który umożliwia przyspieszenie do 100 km/h w 4,7 sekundy. Pod względem stylizacji nowa „tetetka” idzie drogą poprzednich modeli – wciąż wygląda tak, jakby została narysowana na planie koła. Grill natomiast ma przypominać klientom, że w ofercie jest jeszcze tak drogi samochód, jak R8.
Większa fala zmian przelała się przez wnętrze auta. Tradycyjna dźwignia hamulca ręcznego ustąpiła miejsca przyciskowi hamulca elektromechanicznego, zniknęły również klasyczne zegary i centralny ekran systemu MMI, zamiast nich kierowca ma przed sobą 12,3-calowy ciekłokrystaliczny wyświetlacz.
Na początek nowe TT będzie dostępne z dwoma silnikami do wyboru. Pierwszy to 2.0 TDI o mocy 184 KM i momencie obrotowym 380 Nm dostępnym w przedziale 1750-3250 obr/min. Ma spalać średnio tylko 4,2 l/100 km i rozpędzać auto od 0 do 100 km/h w 7,2 s. Drugi silnik to 2.0 TFSI dostępny w dwóch odmianach mocy (230 KM i 310 KM).
  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

manager