Są tacy na tym świecie, którzy kupują drogie ubrania i eksponują metki z logo znanych projektantów, pojawiają się w wykwintnych restauracjach czy też prezentują niby przypadkiem swą biżuterię. Tacy ludzie na pewno zainteresują się pakietem zmian dla Rolls-Royce'a Ghosta od Mansory.
Mansory jest chyba pierwszą firmą, która podjęła się tuningu Ghosta. Ale jak to zwykle w przypadku tego tunera bywa, zrobił to na swój sposób. Przede wszystkim, auto wyróżnia się niebieskim lakierem, któremu dla kontrastu dodano wstawki barwy złotej. Na osiach umieszczono 22-calowe, również złote alufelgi. Poza tym Mansory przeprojektował przedni i tylny zderzak (w który wkomponowano dyfuzor), a na tylnej klapie pojawił się delikatny spojler. Całość sprawia dziwne wrażenie i jest najlepszym sposobem na to, by pokazać całemu światu swój status majątkowy.
.jpg)
Również wnętrze zyskało swój ciekawy, unikatowy charakter. Tapicerka wykonana jest z delikatnej skóry z diamentowymi ozdobami, a także uzupełniona przez zamsz, który znajdziemy m.in. na desce rozdzielczej. Kierownica wykonana jest z połączenia karbonu, skóry i drewna bambusowego. Co więcej, progi, siedzenia, obudowy drzwi i deska rozdzielcza wyposażone są w diody LED, które zapewniają ciekawe podświetlenie wnętrza.
.jpg)
Standardowo Ghost jest napędzany przez 12-cylindrową, 6,6-litrową jednostkę napędową mocy 563 KM i 780 Nm. W wypadku silnika Mansory proponuje montaż większych turbosprężarek, nowych kolektorów, sportowych katalizatorów oraz przeprogramowanie jednostki sterującej silnikiem. Dzięki temu moc rośnie do 720 KM, a moment obrotowy do 1020 Nm. Ważący 2360 kg kolos osiąga "setkę" w 4,4 s i dzięki zdjęciu ogranicznika może jechać z prędkością maksymalną 310 km/h.
.jpg)
Mansory Rolls-Royce Ghost oficjalnie został pokazany podczas Salonu Samochodowego w Genewie. Na razie pojazd ma status konceptu, ale myślę, że jeśli pojawiliby się zainteresowani kupnem klienci, nie byłoby problemów z produkcja seryjną. Jeśli w tym wypadku można mówić o produkcji seryjnej.

Tomasz Popławski

an
Mansory jest chyba pierwszą firmą, która podjęła się tuningu Ghosta. Ale jak to zwykle w przypadku tego tunera bywa, zrobił to na swój sposób. Przede wszystkim, auto wyróżnia się niebieskim lakierem, któremu dla kontrastu dodano wstawki barwy złotej. Na osiach umieszczono 22-calowe, również złote alufelgi. Poza tym Mansory przeprojektował przedni i tylny zderzak (w który wkomponowano dyfuzor), a na tylnej klapie pojawił się delikatny spojler. Całość sprawia dziwne wrażenie i jest najlepszym sposobem na to, by pokazać całemu światu swój status majątkowy.
.jpg)
Również wnętrze zyskało swój ciekawy, unikatowy charakter. Tapicerka wykonana jest z delikatnej skóry z diamentowymi ozdobami, a także uzupełniona przez zamsz, który znajdziemy m.in. na desce rozdzielczej. Kierownica wykonana jest z połączenia karbonu, skóry i drewna bambusowego. Co więcej, progi, siedzenia, obudowy drzwi i deska rozdzielcza wyposażone są w diody LED, które zapewniają ciekawe podświetlenie wnętrza.
.jpg)
Standardowo Ghost jest napędzany przez 12-cylindrową, 6,6-litrową jednostkę napędową mocy 563 KM i 780 Nm. W wypadku silnika Mansory proponuje montaż większych turbosprężarek, nowych kolektorów, sportowych katalizatorów oraz przeprogramowanie jednostki sterującej silnikiem. Dzięki temu moc rośnie do 720 KM, a moment obrotowy do 1020 Nm. Ważący 2360 kg kolos osiąga "setkę" w 4,4 s i dzięki zdjęciu ogranicznika może jechać z prędkością maksymalną 310 km/h.
.jpg)
Mansory Rolls-Royce Ghost oficjalnie został pokazany podczas Salonu Samochodowego w Genewie. Na razie pojazd ma status konceptu, ale myślę, że jeśli pojawiliby się zainteresowani kupnem klienci, nie byłoby problemów z produkcja seryjną. Jeśli w tym wypadku można mówić o produkcji seryjnej.

Tomasz Popławski

an








































