Ford ma ambitny plan, który zakłada zaoferowanie klientom do 2013 r. szerokiej gamy aut elektrycznych i hybrydowych. Jednym z członków rodziny nowej serii jest zaprezentowany właśnie przez Lincolna model MKZ Hybrid. To pierwsza hybryda w historii marki.
Lincoln MKZ to limuzyna, która w gamie marki pełni rolę najmniejszego modelu. Auto ma bardzo proste, stonowane kształty, aczkolwiek przód pojazdu z dość pokaźnych rozmiarów grillem, a także tył z wyraźnie zaznaczonymi światłami, mogą budzić mieszane odczucia. Wersja hybrydowa powstała po to, aby powalczyć o klienta z Lexusem HS 250h.

Również wnętrze nie wyróżnia się niczym szczególnym, jeśli chodzi o design. W wersji hybrydowej kierowca ma przed oczyma wyświetlacz, który w centralnym punkcie wyświetla prędkościomierz. Po obu jego stronach znajdziemy wskaźniki naładowania baterii, ilości paliwa w zbiorniku itp. Na umieszczonym w konsoli centralnej wyświetlaczu możemy śledzić schemat pracy układu hybrydowego.

Lincoln chwali się montażem w tej wersji systemu SmartGauge. W skrócie chodzi o to, że im oszczędniej jeździ kierowca, tym więcej kwiatków (inspirowanych kwiatami jabłoni) pokazuje się na wyświetlaczu, tuż obok wskaźnika poziomu paliwa.

Do napędu hybrydowej odmiany MKZ służy 2,5-litrowa jednostka benzynowa współpracująca z silnikiem elektrycznym. Sumaryczna moc zestawu wynosi 188 KM. Pojazd jest pełną hybrydą, co oznacza, że do jazdy może używać tylko motoru elektrycznego. Lincoln podaje, że korzystając tylko z tego napędu, auto może się poruszać z prędkością 76 km/h.

Lincoln MKZ Hybrid po raz pierwszy szerokiej publiczności jest pokazywany podczas New York International Auto Show. Auto jeszcze w tym roku ma się znaleźć w sprzedaży. Jak na razie nie są znane ceny tego modelu.

Tomasz Popławski

an
Lincoln MKZ to limuzyna, która w gamie marki pełni rolę najmniejszego modelu. Auto ma bardzo proste, stonowane kształty, aczkolwiek przód pojazdu z dość pokaźnych rozmiarów grillem, a także tył z wyraźnie zaznaczonymi światłami, mogą budzić mieszane odczucia. Wersja hybrydowa powstała po to, aby powalczyć o klienta z Lexusem HS 250h.

Również wnętrze nie wyróżnia się niczym szczególnym, jeśli chodzi o design. W wersji hybrydowej kierowca ma przed oczyma wyświetlacz, który w centralnym punkcie wyświetla prędkościomierz. Po obu jego stronach znajdziemy wskaźniki naładowania baterii, ilości paliwa w zbiorniku itp. Na umieszczonym w konsoli centralnej wyświetlaczu możemy śledzić schemat pracy układu hybrydowego.

Lincoln chwali się montażem w tej wersji systemu SmartGauge. W skrócie chodzi o to, że im oszczędniej jeździ kierowca, tym więcej kwiatków (inspirowanych kwiatami jabłoni) pokazuje się na wyświetlaczu, tuż obok wskaźnika poziomu paliwa.

Do napędu hybrydowej odmiany MKZ służy 2,5-litrowa jednostka benzynowa współpracująca z silnikiem elektrycznym. Sumaryczna moc zestawu wynosi 188 KM. Pojazd jest pełną hybrydą, co oznacza, że do jazdy może używać tylko motoru elektrycznego. Lincoln podaje, że korzystając tylko z tego napędu, auto może się poruszać z prędkością 76 km/h.

Lincoln MKZ Hybrid po raz pierwszy szerokiej publiczności jest pokazywany podczas New York International Auto Show. Auto jeszcze w tym roku ma się znaleźć w sprzedaży. Jak na razie nie są znane ceny tego modelu.

Tomasz Popławski

an








































