Zazwyczaj kiedy czytamy komunikaty dotyczące nowych jednostek napędowych producent podkreśla zmniejszenie pojemności silnika, mniejsze spalanie czy też emisję CO2. Na szczęście nie wszystkie koncerny idą w tym kierunku, czego przykładem jest nowy silnik Forda F-150 SVT Raptor.
Czasami słuchanie o tych wszystkich ekologicznych nowinkach nudzi. Na szczęście niektóre koncerny, przynajmniej w części, nie ulegają modzie na proekologiczne kastrowanie swoich modeli. Taka firmą jest Ford, który zaprezentował właśnie nową jednostkę napędową dla Forda F-150 SVT Raptor. Ten model popularnego pick-upa to wersja bardziej sportowa, choć nic nie tracą ze swych walorów użytkowych i terenowych.
.jpg)
Auto można poznać po zmienionej przedniej części nadwozia, z nowy grillem, poszerzonych nadkolach, większych oponach i alufelgach. We wnętrzu czeka na nas skórzana tapicerka, pokryte tym samym materiałem koło kierownicy, a w wyposażeniu seryjnym znajdziemy m.in.: system audio Sony, kamerę cofania, a także system multimedialny SYNC.
.jpg)
Największa nowość tkwi jednak pod maską. Dotychczas Raptora napędzała 5,4-litrowa, 8-cylindrowa jednostka o mocy 320 KM. Ford uznał jednak, że to za mało i zamontował w aucie nowy motor. Ma on pojemność 6,2-litra, 8-cylindrów, moc 417 KM i 588 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Firma nie pochwaliła się osiągami auta z nowa jednostką, ale możemy być pewni, że są one więcej niż wystarczające.


Ford F-150 SVT Raptor jest już dostępny w salonach sprzedaży firmy. Producent chwali się, że od momentu ogłoszenia montażu tej jednostki w tym modelu zebrała już ponad 3 tys. zamówień. Ceny auta zaczynają się od 41 995 dolarów.
Tomasz Popławski

an
Czasami słuchanie o tych wszystkich ekologicznych nowinkach nudzi. Na szczęście niektóre koncerny, przynajmniej w części, nie ulegają modzie na proekologiczne kastrowanie swoich modeli. Taka firmą jest Ford, który zaprezentował właśnie nową jednostkę napędową dla Forda F-150 SVT Raptor. Ten model popularnego pick-upa to wersja bardziej sportowa, choć nic nie tracą ze swych walorów użytkowych i terenowych.
.jpg)
Auto można poznać po zmienionej przedniej części nadwozia, z nowy grillem, poszerzonych nadkolach, większych oponach i alufelgach. We wnętrzu czeka na nas skórzana tapicerka, pokryte tym samym materiałem koło kierownicy, a w wyposażeniu seryjnym znajdziemy m.in.: system audio Sony, kamerę cofania, a także system multimedialny SYNC.
.jpg)
Największa nowość tkwi jednak pod maską. Dotychczas Raptora napędzała 5,4-litrowa, 8-cylindrowa jednostka o mocy 320 KM. Ford uznał jednak, że to za mało i zamontował w aucie nowy motor. Ma on pojemność 6,2-litra, 8-cylindrów, moc 417 KM i 588 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Firma nie pochwaliła się osiągami auta z nowa jednostką, ale możemy być pewni, że są one więcej niż wystarczające.


Ford F-150 SVT Raptor jest już dostępny w salonach sprzedaży firmy. Producent chwali się, że od momentu ogłoszenia montażu tej jednostki w tym modelu zebrała już ponad 3 tys. zamówień. Ceny auta zaczynają się od 41 995 dolarów.
Tomasz Popławski

an








































