Chiny to drugi największy rynek sprzedaży, po Europie, dla Citroena. Nie dziwi więc, że producent postanowił przygotować model stworzony specjalnie pod gusta tamtejszych klientów. Tak oto narodził się prototyp Metropolis, którego właśnie poznaliśmy.
Citroen Metropolis Concept to potężna limuzyna, tak bardzo lubiana przez klientów w Chinach. To na tamtejszy rynek wiele koncernów przygotowuje specjalne, przedłużane wersje swych modeli, gdyż takie jest zapotrzebowanie rynku. Francuzi nic nie muszą wydłużać. Ich prototyp już w standardzie jest potężny.
.jpg)
Wystarczy wspomnieć, że długość pojazdu wynosi 5,3 m, szerokość 2 m, a wysokość 1,4 m. A wszystko to ubrane w zgrabne, dość mocno nawiązujące do modelu C5 nadwozie. Cechą szczególną tego modelu jest specjalny lakier Pearl Silk, którego barwa zmienia się wraz z kątem padania światła. Poza tym uwagę przykuwają ciekawie zaprojektowane alufelgi, duża ilość chromu zdobiąca nadwozie, a także dość odważnie zaprojektowana tylna część pojazdu. Jej główną część stanowi bagażnik, którego klapa została uwypuklona, a jej masywność podkreślana jest przez przetłoczenia. Ciekawie prezentują się także tylne światła.
.jpg)
Jak to ostatnio jest w modzie, prototypowy Citroen jest hybrydą. Do jego napędu służy 6-cylindrowy, 2-litrowy silnik benzynowy o mocy 272 KM (375 Nm), a także jednostka elektryczna, generująca moc od 55 do 95 KM. W sumie, gdy zajdzie taka potrzeba, sumaryczna moc układu napędowego wynosi 460 KM, a maksymalny moment obrotowy 430 Nm. Napęd na cztery koła przenoszony jest poprzez 7-stopniową, dwusprzęgłową skrzynię.
.jpg)
Citroen Metropolis Concept będzie jedną z gwiazd francuskiego pawilonu podczas wystawy Expo 2010 odbywającej się w Szanghaju. Zwiedzający będą mogli go odwiedzić od początku maja do końca października. Jak na razie Citroen nie potwierdził, czy przybliżony model ma szanse wejść kiedyś do seryjnej produkcji. Byłby to bardzo udany następca C6.
Tomasz Popławski

an
Citroen Metropolis Concept to potężna limuzyna, tak bardzo lubiana przez klientów w Chinach. To na tamtejszy rynek wiele koncernów przygotowuje specjalne, przedłużane wersje swych modeli, gdyż takie jest zapotrzebowanie rynku. Francuzi nic nie muszą wydłużać. Ich prototyp już w standardzie jest potężny.
.jpg)
Wystarczy wspomnieć, że długość pojazdu wynosi 5,3 m, szerokość 2 m, a wysokość 1,4 m. A wszystko to ubrane w zgrabne, dość mocno nawiązujące do modelu C5 nadwozie. Cechą szczególną tego modelu jest specjalny lakier Pearl Silk, którego barwa zmienia się wraz z kątem padania światła. Poza tym uwagę przykuwają ciekawie zaprojektowane alufelgi, duża ilość chromu zdobiąca nadwozie, a także dość odważnie zaprojektowana tylna część pojazdu. Jej główną część stanowi bagażnik, którego klapa została uwypuklona, a jej masywność podkreślana jest przez przetłoczenia. Ciekawie prezentują się także tylne światła.
.jpg)
Jak to ostatnio jest w modzie, prototypowy Citroen jest hybrydą. Do jego napędu służy 6-cylindrowy, 2-litrowy silnik benzynowy o mocy 272 KM (375 Nm), a także jednostka elektryczna, generująca moc od 55 do 95 KM. W sumie, gdy zajdzie taka potrzeba, sumaryczna moc układu napędowego wynosi 460 KM, a maksymalny moment obrotowy 430 Nm. Napęd na cztery koła przenoszony jest poprzez 7-stopniową, dwusprzęgłową skrzynię.
.jpg)
Citroen Metropolis Concept będzie jedną z gwiazd francuskiego pawilonu podczas wystawy Expo 2010 odbywającej się w Szanghaju. Zwiedzający będą mogli go odwiedzić od początku maja do końca października. Jak na razie Citroen nie potwierdził, czy przybliżony model ma szanse wejść kiedyś do seryjnej produkcji. Byłby to bardzo udany następca C6.
Tomasz Popławski

an








































