Aston Martin w Genewie, oprócz Cygneta, nie zaprezentował żadnych spektakularnych premier. Ale firma nie zapomina o swoich klientach, dlatego mogliśmy zobaczyć dwie limitowane edycje: V12 Vantage Carbon Black i DBS UB-2010 oraz program indywidualizacji przygotowany przez firmę Works Service.
Astona Martina V12 Carbon Black Edition prezentowaliśmy Wam w zeszłym roku. Ten model wyróżnia się specjalnym lakierem nazwanym Carbon Black, bocznymi wlotami powietrza wykonanymi z włókna węglowego, a także specjalnymi alufelgami. We wnętrzu odnajdziemy ręcznie szytą skórzaną tapicerkę koloru czarnego. Poza tym kierowca i pasażer zasiadają na nowych, sportowych fotelach wykonanych z włókna węglowego i kevlaru. W wyposażeniu seryjnym klient dostaje czujniki parkowania, a także 700-watowy system audio.

Druga limitowana edycja powstała na bazie modelu DBS i nazywa się UB-2010 Limited Edition. Ta wersja powstała w celu uczczenia 10-lecia prezesury szefa Astona Martina - Dr Ulricha Beza. Auto osobiście było projektowane przez prezesa, a charakteryzuje się wykończeniami w kolorze Azurite Black, tapicerką skórzaną koloru brązowego oraz tytanowym pokryciem deski rozdzielczej. Powstanie 20 sztuk wersji coupe i tyle samo odmiany Cabrio. W każdym aucie znajdziemy także plakietkę z podpisem Dr Ulricha Beza.


Trzecia nowością zaprezentowaną w Szwajcarii jest program personalizacji auta przez firmę Works Service. Od 1920 r. przedsiębiorstwo, należące do Aston Martina, zajmuje się przeróbką wszystkich modeli marki zgodnie z życzeniami klienta. W tym wypadku dla właścicieli nowych, jak i używanych aut, oferowana jest indywidualizacja wnętrza z wykorzystaniem wszelkich materiałów, jakich sobie klient zażyczy. W Genewie producent pokazał Rapide'a w specjalnym kolorze Magma Red, a także z tytanowym wykończeniem wnętrza. Drugi model to DB9 pokryty perłowym, białym lakierem, a we wnętrzu posiadający tapicerkę skórzaną w kolorze Blue Gin oraz wykończenie drewnem orzechowym wprost z Afryki.

Tomasz Popławski

an
Astona Martina V12 Carbon Black Edition prezentowaliśmy Wam w zeszłym roku. Ten model wyróżnia się specjalnym lakierem nazwanym Carbon Black, bocznymi wlotami powietrza wykonanymi z włókna węglowego, a także specjalnymi alufelgami. We wnętrzu odnajdziemy ręcznie szytą skórzaną tapicerkę koloru czarnego. Poza tym kierowca i pasażer zasiadają na nowych, sportowych fotelach wykonanych z włókna węglowego i kevlaru. W wyposażeniu seryjnym klient dostaje czujniki parkowania, a także 700-watowy system audio.

Druga limitowana edycja powstała na bazie modelu DBS i nazywa się UB-2010 Limited Edition. Ta wersja powstała w celu uczczenia 10-lecia prezesury szefa Astona Martina - Dr Ulricha Beza. Auto osobiście było projektowane przez prezesa, a charakteryzuje się wykończeniami w kolorze Azurite Black, tapicerką skórzaną koloru brązowego oraz tytanowym pokryciem deski rozdzielczej. Powstanie 20 sztuk wersji coupe i tyle samo odmiany Cabrio. W każdym aucie znajdziemy także plakietkę z podpisem Dr Ulricha Beza.


Trzecia nowością zaprezentowaną w Szwajcarii jest program personalizacji auta przez firmę Works Service. Od 1920 r. przedsiębiorstwo, należące do Aston Martina, zajmuje się przeróbką wszystkich modeli marki zgodnie z życzeniami klienta. W tym wypadku dla właścicieli nowych, jak i używanych aut, oferowana jest indywidualizacja wnętrza z wykorzystaniem wszelkich materiałów, jakich sobie klient zażyczy. W Genewie producent pokazał Rapide'a w specjalnym kolorze Magma Red, a także z tytanowym wykończeniem wnętrza. Drugi model to DB9 pokryty perłowym, białym lakierem, a we wnętrzu posiadający tapicerkę skórzaną w kolorze Blue Gin oraz wykończenie drewnem orzechowym wprost z Afryki.

Tomasz Popławski

an








































