Jesteś w: Manager » Golf » Sprzęt golfowy

Sprzęt golfowy: Niby oczywiste, ale…

11.08.2009 11:30  Sprzęt golfowy
Sprzęt golfowy: Niby oczywiste, ale…
Od XV do połowy XIX w. sprzęt golfowy pozostał w zasadzie niezmieniony. Kije golfowe miały drewniane główki i drewniane shafty, a piłki wykonane były ze skóry wypełnionej gęsim pierzem. Wiek XIX, a w szczególności XX i XXI przyniósł rozwój wyposażenia golfowego na niespotykaną dotąd skalę. Metody konstruowania sprzętu zmieniły się diametralnie a nowe rozwiązania, wprowadzane rok za rokiem, szybko zyskiwały uznanie i popularność wśród ich użytkowników. A zaczęło się wszystko od pozornie małych rzeczy…

• Na ironię, jedno z najważniejszych innowacji w konstrukcji kijów golfowych nigdy nie zostało opatentowane. W późnych latach 90. XIX stulecia ci, którzy wykonywali kije golfowe, zaczęli robić to w nieco inny sposób niż dotychczas. Teoretycznie zmieniło się niewiele. Clubmakerzy zaczęli konstruować kije, w których lica główek były skierowane nieco na zewnątrz. Ten typ drivera nazwany został „bulger”. Wkrótce udowodniono, że nowy sposób budowy przyczynia się znacznie do redukcji slice’ów  i efektu zwanego „gearing”. Do dziś wszystkie woody budowane są w ten właśnie sposób.

• Drewniane główki dominowały w sposobie konstrukcji kijów golfowych do późnych lat 80. XX wieku. Gary Adams, założyciel TaylorMade Golf , uważany jest za ojca-konstruktora nowoczesnych metalowych woodów. Adams zaczął sprzedawać nowy typ kijów w latach siedemdziesiątych, ale jego wynalazek, zanim stał się popularny wśród golfistów, przyjmował się przez kolejną dekadę. Do tego, jak woody wyglądają obecnie, w bardzo dużym stopniu przyczyniła się także firma Callaway Golf. To właśnie tam powstał driver znany jako Big Bertha z o wiele większą, ważącą zdecydowanie mniej i głęboko osadzoną główką, która dzięki większemu licu dawała bardzo dobry kontakt z piłką. Z biegiem lat główki produkowane przez tę firmę stawały się coraz większe, czego rezultatem były kije Bigger Bertha i Great Big Bertha. W rezultacie tak znacznej zmiany wielkości główek driverów, USGA szybko wprowadziła ograniczenia i określiła dopuszczalną miarę główek driverów, które nie mogły przekraczać więcej niż 460 cm3.

• Entuzjasta golfa w Teksasu, niejaki Edwin Kerr MacClain uznawany jest za pierwszego konstruktora, który zaprojektował nowy typ kija do gry z piasku.
Prawa do produkcji nowego wynalazku szybko nabyła manufaktura LA Young Company, a jednym z pierwszych użytkowników kija był sam Bobby Jones, który grał nim podczas British Open na Hoylake w 1930 r. Niestety, kij zaproponowany przez MacClaina  miał wklęsłe lico, przez co piłki mogły nieumyślnie uderzone dwa razy podczas jednego strzału. USGA uznała kij za nielegalny przez co nowa propozycja szybko została wycofana z użycia. Wkrótce jednak, ku uciesze wielu ówczesnych golfistów, sprawę udało się pomyślnie rozwiązać. To podobno sam Gene Sarazen zbudował nową wersję sand wedge’a z prostym licem i kilkoma innymi modyfikacjami. Po tym jak golfista wygrał w 1932 r. British i U.S. Open, sand wedge w tej postaci stał się bardzo popularny i bardzo szybko znalazł się w torbach golfowych większości graczy.

• Od początku historii golfa gracze tradycyjnie wybijając piłki z tee używali małych kopczyków piasku. Pod koniec XIX w. William Bloxsom i Arthur Douglas opatentowali nowy sposób uderzania piłki z tee. Ich kołeczek tee składał się z i trzech odnóg i małego „talerzyka”. Przez następne trzy dekady różni pasjonaci próbowali przedstawiać różne pomysły, na tak małą i zdawałoby się prostą rzecz, jaką jest kołeczek tee. W końcu w tym kształcie, z jakiego znamy go dzisiaj, zaprezentował go dopiero w 1922 r. William Lowell pod nazwą „reddy tee”. Kołeczek tee wszedł wkrótce do powszechnego użytku.

• Nie od zawsze golfowe buty miały na podeszwach plastikowe spike’i. Początkowo obuwie dla golfistów produkowano ze spike’ami metalowymi. Do czasu kiedy Faris McMullin i Ernie Deacon zaproponowali odejście od tej wielowiekowej tradycji. Nowa plastikowa wersja spike’ów była bardziej przyjazna dla trawy, szczególnie na putting greenach. Firma Softspike w 2001 r. zaprojektowała dla nich nowy design i tak opatentowany „wynalazek” do ogólnej świadomości wszedł jako „Black Widow”, już wkrótce stając się prawdziwym hitem.

“Golf24 Magazine” Czerwiec 2009
Artykuł pochodzi z serwisu:
golf24.pl

an
 
  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

Dodaj komentarz

manager